Radna poszła na Rynek z konstytucją w ręce. „Nazywali mnie szmatą i szturchali parasolami” [wywiad]

– Najbardziej zabawny był moment, gdy podeszły do mnie trzy panie. Nie widząc, co trzymam w ręce – bo stałam do nich bokiem – uśmiechnęły się od ucha do ucha. Odwróciłam się w ich stronę i gdy zobaczyły moją koszulkę z napisem „konstytucja” oraz konstytucję w ręce, to o 180 stopni zmieniło się ich nastawienie. … Czytaj dalej Radna poszła na Rynek z konstytucją w ręce. „Nazywali mnie szmatą i szturchali parasolami” [wywiad]