Dzisiaj już wiemy, że marihuana ma właściwości przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwutleniające, przeciwdrgawkowe, przeciwwymiotne, antypsychotyczne i antydepresyjne. Może być zatem stosowana w leczeniu depresji, chorób psychicznych, chorób zapalnych, a nawet w zwalczaniu guzów i komórek rakowych – pisze dla KRKnews.pl dr Izabela Załęska*.
Konopie… Co myślimy czytając o konopiach? Czy poza utartymi schematami i wmawianymi nam „prawdami” posiadamy jakąś wiedzę? Czy słyszeliście o medycznej marihuanie? Tej, która wcale nie ma działania psychoaktywnego lecz udowodnione działanie lecznicze.
Konopie, marihuana, przez większość z nas traktowana jest jako „samo zło” i kojarzona tylko z narkomanami i działaniem psychoaktywnym. Fakty jednak są zasadniczo inne i warto zgłębić temat, aby obrać swoje przemyślane stanowisko w tej sprawie. Nie wiem czy wiecie, że na początku marca Izrael, jako kolejne państwo na świecie zdekryminalizowało marihuanę. Decyzję o legalizacji marihuany leczniczej podjęły także władze Republiki Południowej Afryki. Czy może to świadczyć o tym , że tamtejsze społeczeństwo i władze są bardziej otwarte na wiedzę i dowody naukowe?
O co chodzi z tą marihuaną?!
Od stuleci wiadomo, że konopie mają działanie lecznicze i były stosowana jako panaceum na wiele dolegliwości. Cała kwestia ich działania rozbija się o kannabinoidy, a głównie o THC i CBD naturalnie występujące w konopiach w najwyższym stężeniu. Jak wiadomo THC (tetrahydrokannabinol) jest związkiem psychoaktywnym, w odróżnieniu od CBD (kannabidiol), o którym „przeciętny zjadacz chleba” wie nie tylko znacznie mniej, ale także nie docenia jego właściwości. Oba te związki wzajemnie na siebie oddziaływują więc aby uzyskać efekt leczniczy muszą być zastosowane jednocześnie. Ważny jednak jest ich wzajemny stosunek. Należy podkreślić, że CDB może zmniejszyć lub zneutralizować psychoaktywność THC, zatem wyższe stężenie CBD gwarantuje zmniejszenie skutków ubocznych, między innymi takich jak powszechnie kojarzone z marihuaną odurzenie.
Dzisiejsze dowody naukowe jasno mówią, że wprowadzając do organizmu nietoksyczne kannabinoidy nie wywołujemy uzależnienia!

Ważnym aspektem w omawianiu działania marihuany będzie zwrócenie uwagi na odpowiedni gatunek lub szczep konopi. Niektóre uprawy ukierunkowane na działanie „rekreacyjne” będą zawierały więcej THC niż CDB. Zaznaczę jednak od razu, że wytrwałym hodowcom udało się uzyskać odmiany, które są niezwykle bogate w CBD przy tylko śladowej ilości THC. Mając na uwadze lecznicze działanie kannabidiolu można wysnuć wnioski o korzystnym i leczniczym działaniu marihuany. Teza ta nie jest odkrywcza, a naukowcy na całym świecie poświęcają cennemu związkowi CBD coraz więcej uwagi.
Dzisiaj już wiemy, że marihuana ma właściwości przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwutleniające, przeciwdrgawkowe, przeciwwymiotne, antypsychotyczne i antydepresyjne. Może być zatem stosowana w leczeniu depresji, chorób psychicznych, chorób zapalnych, a nawet w zwalczaniu guzów i komórek rakowych. Badania z 2009 roku donoszą także, że może chronić przed osteoporozą. Rolę leczniczą w wymienionych schorzeniach odgrywa pobudzony układ endokannabinoidowy. Odkryto, że obecny w marihuanie kannabinoid CBG pobudza wzrost kości, hamuje wzrost komórek nowotworowych i działa antybakteryjnie.
W literaturze naukowej można znaleźć całe opracowania traktujące o marihuanie, przedstawiające szczegółowe mechanizmy oddziaływania na organizm, dowodzące skuteczności leczniczej na licznych grupach pacjentów. Wiemy również, że obecność określonych związków zależna jest od gatunku czy szczepu, ale kto z nas to czyta? Dla pewności zapytałam kilkudziesięciu Krakowian. Niestety, w swoich opiniach najczęściej kierujemy się utartymi schematami i nie poszukujemy prawdy. Zapamiętajmy, że medycznej marihuany się nie pali! Podawana jest w tabletkach, kroplach lub w postaci suszu, a dawka określana jest przez lekarza.
Zachęcam do zgłębienia tego zagadnienia, a sama w kolejnym artykule z przyjemnością opiszę właściwości oleju CDB i zastosowanie uzyskanych z marihuany związków w kosmetykach.
Bądźmy więc bardziej świadomi i, wykorzystując uzyskaną wiedzę, wybierajmy sami.
dr Izabela Załęska
fot. Pixabay
* Dr n. med. Izabela Załęska – międzynarodowy ekspert w dziedzinie Kosmetologii, specjalista z zakresu Kosmetologii Estetycznej i Medycznej. Wieloletni praktyk, trener, a także nauczyciel akademicki. Adiunkt na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie oraz Koordynator kierunku Kosmetologia w PPWSZ w Nowym Targu. Pasje: sport, dieta,muzyka i macierzyństwo. E-mail: Izaleska@icloud.com.
Zobacz także:



