Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 22 listopada 2019
Czytanie ~3 min
Miasto · 22 listopada 2019 · 3 min czytania

5 mitów o mieszkaniu w Krakowie

Autor: Grzegorz Górski

Kraków to miasto królów, zabytków i niezliczonych wydarzeń kulturalnych. To tu zjeżdżają z całej Polski miłośnicy sztuki, turyści i studenci. Wokół Grodu Kraka narosło wiele mitów, które rzutują na jego obraz. Niektóre mają więcej wspólnego z rzeczywistością niż inne. Dziś prześwietlamy mity związane z rynkiem pracy, komunikacją miejską, infrastrukturą dla mieszkańców, terenami zielonymi i bezpieczeństwem.

Kraków to miasto historyczne… i biznesowe

Kraków często kojarzy się z Wawelem, Rynkiem i odchodzącymi od niego ulicami. Są tu niezliczone  zabytki, stylowe kamieniczki, muzea, galerie, koncerty i festiwale. Aura miasta artystycznego przysłania jednak drugą twarz Krakowa, dzięki której, jak grzyby po deszczu, powstają tu biurowce i nowe mieszkania. Kraków to jedno z tych polskich miast, gdzie o pracę nie musimy się martwić. Wraz z inwestycjami infrastrukturalnymi (np. estakady, poszerzone drogi) oraz stale powiększającą się bazą lokalową, pojawiają się nowe oferty zatrudnienia. Nic dziwnego, stolica Małopolski od lat jest głównym ośrodkiem outsourcingowym w Europie Środkowej, co potwierdza ranking Tholons Top 100 Outsourcing Destinations.

Dojazd – szybki tramwaj, kolej aglomeracyjna i buspasy

Dogodne poruszanie się po mieście to często jeden z najważniejszych wyznaczników, który biorą pod uwagę osoby kupujące nowe mieszkania. Kraków słynie z wąskich historycznych uliczek w centrum, korków na głównych szlakach komunikacyjnych oraz braku miejsc parkingowych. W 2019 roku większość tych zarzutów to jednak raczej mity niż rzeczywistość. W ciągu ostatniej dekady Kraków zrobił bardzo wiele, aby ułatwić życie osobom dojeżdżającym codziennie do pracy i szkoły. Po pierwsze, w mieście działa bardzo dobrze zorganizowana komunikacja miejska. Dzięki Krakowskiemu Szybkiemu Tramwajowi pokonamy szybko nawet trasę z odleglejszych dzielnic, takich jak Kurdwanów. Dobrze sprawdzają się również buspasy, pomagające zaoszczędzić dużo czasu tym, którzy przesiedli się na autobus. Po drugie, w Aglomeracji Krakowskiej funkcjonuje Szybka Kolej Aglomeracyjna, która pozwala na błyskawiczne przemieszczanie się pomiędzy stacjami gęsto usianymi na terenie miasta i jego okolic. 

Kraków to bogata infrastruktura, nie tylko dla turystów

W mieście jest oczywiście pełno turystów i przygotowana dla nich oferta, m.in. drogie restauracje, stoiska z pamiątkami, kiczowate atrakcje dla dzieci. Taki obraz na pewno nie zachęci nikogo do zamieszkania nad Wisłą. Sęk w tym, że to nieprawda, a Kraków pełen jest najwyższej jakości lokali gastronomicznych, opisywanych m.in. w przewodniku Michelin, placów zabaw i zajęć rozwijających dziecięce pasje. Mieszkańcy miasta doskonale wiedzą, gdzie  wyjść na lunch, gdzie zjeść dobrą kolację i nie zbankrutować oraz jak spędzić konstruktywnie weekend w towarzystwie pociech. Kraków słynie również z wysokiej jakości szkół i uczelni, które sprawiają, że miasto przyciąga młodzież z różnych stron kraju.

Znakiem rozpoznawczym miasta są parki

Decydując się na mieszkanie w Krakowie, często kierujemy się aurą miasta i rynkiem pracy, lecz zapominamy o tym, że – wbrew obiegowej opinii – miasto jest pełne terenów rekreacyjnych. Najlepszym tego przykładem są Błonia, czyli 48 hektarów łąki w centrum miasta. W większości dzielnic znajdziemy ponadto parki, takie jak Park Lotników i Park Krowoderski, które są ozdobą północnej części miasta, a na położonym centralnie Podgórzu możemy wybrać się do Parku Bednarskiego. A to tylko przykłady. Co ciekawe, liczba obszarów rekreacyjnych stale rośnie, a wraz z nimi w mieście stale powstają nowe mieszkania. Kraków wychodzi naprzeciw potrzebom swoich mieszkańców. Ponadto, od początku września 2019 roku obowiązuje tu zakaz palenia paliwami stałymi i pierwsze efekty już widać. Okazuje się, że dobra wola i dobrze działające prawo mogą zadziałać. 

Jest bardzo bezpiecznie, a najbezpieczniejsza dzielnica to… Nowa Huta

Raz po raz daje się słyszeć głosy, że w Krakowie bywa niebezpiecznie. Problem w tym, że jest to wizerunek czysto medialny, który – w dzisiejszych realiach – nie przystaje do doświadczenia krakowian. Dobrze widać to na przykładzie ankiety z 2019 roku, którą przeprowadził portal Otodom wspólnie z OLX. Okazuje się, że większość mieszkańców miasta czuje się bezpiecznie, a Kraków znalazł się, pod tym względem, w czołówce dużych miast. Fakt, że najbezpieczniejszą dzielnicą okazała się Nowa Huta, pokazuje, jak bezpodstawne mogą być miejskie mity.

ms

Reklama