Była premier, obecna europosłanka Beata Szydło interweniuje w Komisji Europejskiej. Broni gmin, na terenie których radni ustanowili strefę wolną od LGBT. Uważa, że zablokowanie dla nich unijnych dotacji jest sprzeczne z zagwarantowaną traktami unijnymi wolnością poglądów.
Interwencja Beaty Szydło to efekt decyzji Komisji Europejskiej, która odmówiła przyznania dotacji 6 polskim gminom. odmowy było ustanowienie na ich terenie stref wolnych od LGBT. Nie ma oficjalnej listy gmin, które straciły unijna dotację z tego powodu. Ale wiadomo, że wśród nich jest małopolski Tuchów. Beata Szydło, europosłanka z Małopolski staje teraz w obronie samorządów.
„Skierowałam do Komisji Europejskie zapytanie na temat odrzuconych wniosków polskich samorządów o dofinansowanie. Komisarz ds równości stwierdziła, że powodem odrzucenia były rezolucje samorządów w obronie rodziny. Takie stanowisko KE jest sprzeczne z zagwarantowaną w Traktatach wolnością poglądów” – poinformowała na Twitterze Beata Szydło. Do wpisu dołączyła pismo skierowane do Komisji Europejskiej.
Skierowałam do KE zapytanie nt odrzuconych wniosków polskich samorządów o dofinansowanie. Komisarz ds równości stwierdziła, że powodem odrzucenia były rezolucje samorządów w obronie rodziny. Takie stanowisko KE jest sprzeczne z zagwarantowaną w Traktatach wolnością poglądów. pic.twitter.com/hFi6clEmXs
— Beata Szydło (@BeataSzydlo) July 30, 2020
W wielu polskich gminach radni podejmowali uchwały i rezolucje ustanawiające obszary danych gmin za strefę wolną od LGBT. Podobną decyzję w ubiegłym roku podjął również małopolski sejmik, a więc całe nasze województwo zostało uznane za strefę wolną od LGBT. Małopolska jako region korzysta z unijnych funduszy, a przekazane tu dotacje to wiele miliardów złotych. Wstrzymane pieniądze dla 6 polskich gmin są niewielkie, dotyczą drobnych działań, m.in. współpracy zagranicznej.
GS



