Dziwne furgonetki pod domem kandydatki Karoliny Kosińskiej i kradzieże banerów faworyta niedzielnych wyborów Mariana Paszczy – tak w ostatnich dniach wygląda kampania wyborcza w podkrakowskiej gminie Czernichów. Już w niedzielę, 30 sierpnia odbędą się przedterminowe wybory wójta po niespodziewanej śmierci dotychczasowego gospodarza, 41-letniego Szymona Łytka. Dlaczego ataki skierowane są głównie przeciwko tej dwójce kandydatów?
„Pod moim domem pojawili się „zagubieni turyści” w liczbie pięciu osób w busie po brzegi wypełnionym sprzętem, którego nie powstydziłoby się ABW. Na dzień dzisiejszy już wiem, że była to prywatna agencja detektywistyczna” – napisała na swoim profilu najmłodsza kandydatka na wójta Czernichowa Karolina Kosińska. Zapewniła, że nie da się zastraszyć.
https://www.facebook.com/bliskoludzikosinska2020/posts/605564693457917?__tn__=-R
Solidarność z konkurentką wyraził faworyt wyścigu o fotel wójta, bezpartyjny Marian Paszcza, który kilka dni wcześniej również padł ofiarą ataków – jego banery zostały skradzione. Popularny samorządowiec apelował wówczas na swoim profilu: „Rozumiem, że im bliżej 30 sierpnia tym więcej u Państwa emocji, ale jako doświadczony samorządowiec od 30 lat służący Mieszkańcom, gwarantuję Wam, że wybory wygrywa się rozmową i dialogiem, a nie chwytami poniżej pasa”.
Mieszkańcy w komentarzach pod wpisami zwrócili uwagę, że to nie pierwszy raz, gdy w Czernichowie szwadrony działające na zlecenie politycznych konkurentów niszczą lub kradną materiały wyborcze. Do takich sytuacji miało dochodzić m.in. podczas kampanii prezydenckiej. Nie padają żadne nazwiska konkurentów, ale wiele osób twierdzi, że ataki na Kosińską i Paszczę nie są przypadkowe.
W gminie nieoficjalnie mówi się, że niedoświadczona samorządowo, ale prowadząca bardzo energiczną kampanię Karolina Kosińska, mogłaby zostać zastępcą wójta, gdyby zgodnie z przewidywaniami niedzielne wybory wygrał Paszcza. Przy takim scenariuszu już za kilka lat młoda prawniczka, która nabyłaby samorządowego doświadczenia, stałaby się faworytką wyścigu o fotel wójta.

O przedwcześnie opróżnione stanowisko wójta gminy Czernichów ubiega się pięcioro kandydatów. Poza Marianem Paszczą i Karoliną Kosińską startują również: Michał Pierzchała, dziś dyrektor w Urzędzie Marszałkowskim, a wcześniej m.in. specjalista od dróg na Ukrainie, popierana przez Ryszarda Terleckiego Danuta Filipowicz, która przegrała wybory w 2018 roku ze śp. Szymonem Łytkiem oraz Andrzej Nawrocki, przed 1989 rokiem m.in. naczelnik Gminy Liszki.
Wybory wójta Czernichowa już w niedzielę 30 sierpnia.
(MB)



