W drugim meczu ekstraklasy Wisła Kraków przegrała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław 1:3.
To nie był dobry mecz wiślaków. Nawet jedyny gol, jaki zdobyli, nie do końca był ich zasługą. To był samobój. Nic więc dziwnego, że po ostatnim gwizdku sędziego z trybun rozległy się gwizdy kibiców.
https://www.facebook.com/WislaKrakow/photos/a.188623266281/10159161912726282/?type=3&theater
Choć mecz rozpoczął się od optymistycznego akcentu. Na boisko wyszedł Jakub Błaszczykowski, bo otrzymał ujemny wynik testu na obecność koronawirusa. Błaszczykowski musiał przejść badania po meczu w Białymstoku, gdzie kibic chciał zrobić sobie z nim zdjęcie.
(red)



