W czasie koncertu w opactwie w Tyńcu na ołtarzu stanął półnagi mężczyzna. Interweniowała policja, mężczyzna trafił na obserwację do szpitala. Interpelację do prezydenta złożył miejski radny.
Do szokującego zdarzenia doszło w niedzielę, 23 sierpnia. W kościele w opactwie benedyktynów w Tyńcu trwał koncert. W pewnym momencie do prezbiterium, gdzie siedzieli muzycy, wszedł półnagi mężczyzna. Chwilę stał przy tabernakulum, potem wszedł na ołtarz. Próby ściągnięcia go i namawianie do zejścia i opuszczenia świątyni nie przynosiły efektu. Wezwano policję, a potem pogotowie. Mężczyzna trafił na obserwację do szpitala.

Ale na tym nie kończy się opowieść o szokującej profanacji opactwa w Tyńcu. Radny Marek Sobieraj zwrócił się do prezydenta z Krakowa z interpelacją, w której apeluje o zakaz organizowania festiwalu muzyki techno – Egodrop Rave OA w pobliżu klasztoru w Tyńcu. To najprawdopodobniej uczestnik tej imprezy pojawił się niespodziewanie na koncercie w kościele i stanął tam na ołtarzu.
Interpelacja radnego Marka Sobieraja
(red)



