„Do Prokuratury Rejonowej w Pińczowie trafiła sprawa wypadku rowerowego z udziałem komendanta KWP w Krakowie Romana Kustera. Biegły odpowie, kto zawinił” – donosi Gazeta Wyborcza.
Komendant wojewódzki policji Roman Kuster miał wypadek na rowerze w lipcu tego roku. Policja nie chciała oficjalnie potwierdzić, że ich szef miał taki wypadek. Informowała jedynie, że w wypadku dwóch rowerzystów jednym z poszkodowanych był policjant, a obaj rowerzyści byli trzeźwi. Ale byli na tyle poturbowani, że trafili do szpitala.
Teraz okazuje się, że sprawą zajęła się prokuratura. Jak informuje Gazeta Wyborcza, wyjaśnieniem przyczyn wypadku i wskazaniem winnego zajmą się śledczy z Pińczowa. – Śledztwo prowadzone jest w sprawie, nikomu nie przedstawiono zarzutu – poinformował dziennikarzy Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. „Prokuratura w Pińczowie nadal kompletuje materiał dowodowy – przesłuchiwani są świadkowie, zabezpieczona jest dokumentacja medyczna poszkodowanych” – czytamy w GW.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.