Na kilku elewacjach kamienic w centrum Krakowa trzech mężczyzn wymalowało nielegalne graffiti. Choć strażnicy miejscy nie złapali ich na gorącym uczynku, to podczas nocnego patrolu rozpoznali ich po charakterystycznych dla graficiarzy ubraniach. Okazało się, że artyści to obcokrajowcy – przyjechali do Krakowa z Wysp Brytyjskich.
„Performance rozpoczął się ok. 1 w nocy, gdy w okolicy ul. Krupniczej pojawili się trzej mężczyźni – jeden w czapeczce, drugi w okularach, trzeci w charakterystycznych szortach, wyposażeni w 2 torby wypchane spray’ami. Panowie porozglądali się na boki, po czym rozpoczęli swe naścienne dzieło. W zasadzie należałoby użyć liczby mnogiej – dzieł, bo malowali po kilku elewacjach kamienic” – relacjonują miejscy strażnicy.
Na spotkanie z artystami wybrał się nocny patrol. „Artystów” nie było już na miejscu „zbrodni”, ale po krótkich oględzinach rejonu, na wysokości ul. Rajskiej i Dolnych Młynów, strażnicy rozpoznali charakterystycznie ubranych mężczyzn. Odcięli im drogę ucieczki i złapali.
„Jak się okazało wszyscy trzej to obcokrajowcy. Ostatecznie trafili w ręce policji” – podsumowuje Straż Miejska.
(red)



