W niedzielę wieczorem na murach małopolskiego kuratorium oświaty wypisano imiona sześciorga dzieci. – Tragedie tych młodych osób, ich rodzin są cynicznie wykorzystane do walki w celach ideologicznych promujących segregację uczniów wg rzekomych podziałów wynikających z orientacji seksualnych – uważa Barbara Nowak, Małopolska Kurator Oświaty.
Zuza, Michał, Kacper, Wiktor, Milo, Dominik – te imiona pojawiły się na murach kuratorium. W niedzielę zapłonęły tam też znicze oraz pojawili się demonstranci.
W związku z tą sytuacją Nowak wydała oświadczenie. – W dniu wczorajszym 4 października została zniszczona elewacja Kuratorium Oświaty w Krakowie. Chuligani pomalowali ściany sprejem wykorzystując do tego argumenty o samobójstwach dzieci. Tragedie tych młodych osób, ich rodzin są cynicznie wykorzystane do walki w celach ideologicznych promujących segregację uczniów wg rzekomych podziałów wynikających z orientacji seksualnych. Każda tragedia śmierci samobójczej musi być wyjaśniona przez prokuraturę. Robienie wokół nich widowiska, wyreżyserowanego eventu, happeningu jest działaniem obliczonym na inne cele niż dążenie do poznania prawdy – napisała Nowak.
W oświadczeniu kurator zaatakowała również dziennikarzy Gazety Wyborczej. – Szczególną odrazę budzi rola Gazety Wyborczej, która nie tylko ochoczo towarzyszy w tych widowiskach poprzez szczegółowe relacje, ale także nie szanuje bólu rodzin, które straciły dzieci opisując szczegółowo ich przypadki, przytaczając relacje niekoniecznie prawdziwe w większości oparte jedynie na przypuszczeniach” – pisze Nowak i dodaje:
– Zaprzestańcie deprawacji dzieci treściami seksualizującymi osób nieletnich, uczniów szkół. Pozwólcie im na harmonijny rozwój i ukształtowanie swojej seksualności w zgodzie z własnymi potrzebami. Sfera intymna każdego człowieka jest jego sprawą osobistą. Szanujcie godność dzieci. Pozwólcie rodzicom wychowywać dzieci, tak jak gwarantuje im to konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej i nauczycielom w zgodzie z polskim prawem oświatowym – podkreśla kurator.



