Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 18 grudnia 2020
Czytanie ~1 min
Tematy Grzegorz Stawowy, tramwaj w ulicy lema
Miasto · 18 grudnia 2020 · 1 min czytania

Radny pyta: dlaczego miasto zleca opracowanie koncepcji niezgodnych z prawem miejscowym?

Autor: Grzegorz Górski

Zarząd Dróg Miasta Krakowa ogłosił przetarg na koncepcję dla nowej linii tramwajowej, biegnącej wzdłuż ulicy Lema. Ale plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru nie mówi nic o linii tramwajowej wzdłuż ulicy Lema. Radny Grzegorz Stawowy pyta więc prezydenta, czy wydawanie publicznych pieniędzy na koncepcje sprzeczne z prawem miejscowym jest legalne i nie stanowi naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Grzegorz Stawowy (Koalicja Obywatelska) złożył interpelację w sprawie budowy linii tramwajowej wzdłuż ul. Stanisława Lema. Radny zauważa, że dwa obowiązujące na tym terenie plany: „Lema – Staw Dąbski” oraz „Lema – Park Lotników Polskich” nie przewidują budowy linii tramwajowej wzdłuż Lema, a istniejący układ komunikacyjny traktują jako docelowy.

Czy wydatkowanie środków publicznych na inwestycje sprzeczne z prawem nie jest naruszeniem dyscypliny finansów publicznych? Dlaczego zleca się opracowanie koncepcji sprzecznych z prawem miejscowym? – pyta prezydenta radny Grzegorz Stawowy. Pyta również, czy w związku z brakiem zapisów o linii tramwajowej w planach zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru miasto zamierza przystąpić do ich zmiany.

Jeśli radny ma racje, to firmie, która wygra przetarg, trudno się będzie wywiązać ze zlecenia. Przewiduje ono bowiem m.in. uzyskanie decyzji środowiskowej dla nowej inwestycji. Taka decyzja byłaby sprzeczna z zapisami planów, które nie przewidują budowy linii tramwajowej w ul. Lema.

(GS)

Reklama