Na Ruczaju, w rejonie kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego ustawiono pułapkę na dziki. Klatka może pomieścić całe stado, nawet 15 dzików. To pierwsza tego typu pułapka, która ma pomóc w rozwiązaniu problemu dzikich zwierząt zapuszczających się na obszary zabudowane.
Pierwsza pułapka na dziki w Krakowie to inicjatywa Urzędu Miasta Krakowa i Polskiego Związku Łowieckiego. To odpowiedź na coraz częstsze skargi na dziki grasujące po osiedlach mieszkaniowych.
W klatce zostawiono kukurydzę. Kiedy pojawią się dziki, pilnujący pułapki operator otrzyma sms-a. Za pomocą specjalnej aplikacji może sprawdzić, czy w środku są zwierzęta. Jeśli tak, może zamknąć klatkę – spuścić specjalną zapadnię. Dziki zostaną uśpione, a potem wywiezione do lasu.
Decyzja o zamontowaniu pułapki na Ruczaju wynika z tego, że to rejon najczęściej odwiedzany przez dziki. Te zwierzęta zapuszczają się także bliżej centrum – na osiedle Podwawelskie.
(red)



