Agnieszka Zając zaledwie tydzień temu została radną sejmiku województwa małopolskiego. A już jej nazwisko wymieniane jest w gronie kandydatów na wicemarszałka…
Za kilka dni Tomasz Urynowicz (Porozumienie Jarosława Gowina) zostanie odwołany ze stanowiska wicemarszałka województwa małopolskiego. Radni już dostali projekt uchwały w tej sprawie. Sesja, na której zostanie przegłosowany wniosek marszałka województwa Witolda Kozłowskiego (PiS) odbędzie się jeszcze w tym tygodniu – w piątek, 10 września 2021 roku. Na stronie Urzędu Marszałkowskiego jest już informacja o zwołaniu nadzwyczajnej sesji sejmiku na najbliższy piątek. Na tej samej sesji dojdzie do powołania nowego wicemarszałka, o ile do tego czasu Prawo i Sprawiedliwości uzgodni kandydata na następcę Tomasza Urynowicza.
Kiedy już było wiadomo, że dotychczasowy wicemarszałek zostanie odwołany, od razu pojawiły się spekulacje na temat tego, kto go zastąpi. Tradycyjnie na liście kandydatów pojawiła się Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty. To jednak mało prawdopodobne…
Drugim poważnym kandydatem jest Zbigniew Starzec, były wicewojewoda małopolski, który odszedł z Urzędu Wojewódzkiego skonfliktowany z wojewodą małopolskim Łukaszem Kmitą. Po tej dymisji Zbigniew Starzec dostał stanowisko wicedyrektora Szpitala Babińskiego, a wróżono mu, że wkrótce zostanie dyrektorem (zbiegło się to z decyzją władz województwa o odwołaniu dyrektora Stanisława Kracika). Ale w konkursie na dyrektora szpitala w Kobierzynie Zbigniew Starzec nie wystartował (sam konkurs unieważniono), co mogłoby świadczyć o tym, że może wkrótce zostać wicemarszałkiem. Przeciwko takiemu rozwiązaniu przemawia fakt, że Zbigniew Starzec nie jest radnym sejmiku, a zwykle (choć nie ma takiego obligu) do Zarządu Województwa powoływani są radni sejmiku.
I tu pojawia się zupełnie nowa kandydatura. Chodzi o Agnieszkę Zając. Jest radną zaledwie od tygodnia – objęła mandat po śp. Wojciechu Grzeszku. Teraz jest brana pod uwagę jako kandydatka na wicemarszałka. Na poważnie.
PiS jako pierwsze ugrupowanie wprowadziło do Zarządu Województwa dwie kobiety – najpierw Martę Malec – Lech (Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry), potem Iwonę Gibas (PiS, dawną współpracowniczkę posłanki Beaty Szydło). Gdyby teraz miejsce w Zarządzie Województwa Małopolskiego rzeczywiście3 przypadło Agnieszce Zając, byłaby trzecią kobietą w tym gremium (przy dwóch mężczyznach – Witoldzie Kozłowskim i Łukaszu Smółce).
Ale PiS lubi zaskakiwać nominacjami, więc może się okazać, że miejsce Tomasza Urynowicza zajmie zupełnie ktoś inny…
(GEG)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.