Na Aleję Róż w Nowej Hucie wrócą róże, zniknie beton. „Aleja Róż na nowo” – to projekt wybrany przez mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego dwa lata temu. Jego realizacją zajmie się w końcu Zarząd Zieleni Miejskiej. Prezydent zdecydował o przekazaniu tego zadania tej jednostce miejskiej.
Zmiany zostaną wprowadzone na fragmencie Alei Róż wyłączonej z ruchu, czyli między placem Centralnym a Aleją Przyjaźni. Głównym założeniem projektu, który zgłosili i wybrali sami mieszkańcy, jest rezygnacja z płyt betonowych, którymi pokryty jest ten obszar i wprowadzenie w to miejsce roślinności niskopiennej. Tak naprawdę to powrót do pierwotnego wyglądu tego miejsca, zanim w latach 70. Ubiegłego wieku władze komunistyczne postanowiły tam pomnik Włodzimierza Lenina.

Co jeszcze zakładał projekt wybrany w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019?
- Zainstalowanie krat ochronnych (4 sztuki) połączonych z siedziskami dookoła drzew w sąsiedztwie budynków os. Centrum B 3 i os. Centrum C 3. Konstrukcja powinna być lekka, ażurowa co nie utrudni dopływu powietrza i wody do korzeni drzew. Lokalizacja nie sąsiaduje bezpośrednio z lokalami mieszkalnymi.
- Wokół pozostałych drzewach w al. Róż: wprowadzenie poziomych krat ochronnych i likwidacja krawężników wokół drzew (32 sztuki).
- Wymianę wszystkich ławek pomiędzy drzewami na nowe (20 sztuk), dostosowane formą i materiałem do pozostałych nowych elementów małej architektury (podobne do ławek w Parku Ratuszowym, odwołujące się do form historycznych).
- Nasadzenie róż wielkokwiatowych o intensywnym zapachu i kolorze.
- Usunięcie okrągłych donic pomiędzy cokołami i samych cokołów, które nie pełnią żadnej funkcji.
- Wprowadzenie elementów oddzielających parking od chodnika (przy granicy nawierzchni parkingu z kostki brukowej – po obu stronach parkingu). Umożliwi to zwężenie strefy parkingu bez konieczności ingerencji w nawierzchnię oraz ograniczy „głębokie” parkowanie, blokujące swobodne korzystanie z chodnika (w szczególności przejazd wózkiem inwalidzkim lub dziecięcym pomiędzy parkingiem a schodami).
- Zmianę lokalizacji i gabarytów znaków drogowych. Znaki powinny być mniejsze i mniej rzucające się w oczy – podobnie jak w Dzielnicy I Stare Miasto. Nie powinny blokować przejścia jak obecnie.
- Likwidację istniejących elementów małej architektury, niepasujących do nowej aranżacji placu i zaburzających osie widokowe (kwadratowe i okrągłe donice, kosze na śmieci, zbędne ławki).
- Zmianę lokalizacji tablicy informacyjnej z mapą (np. przeniesienie na obrzeża ciągu pieszego po wschodniej części klombu).
- Usunięcie lub zmiana lokalizacji istniejących trzech słupów ogłoszeniowych, żeby nie zasłaniały osi widokowych.
- Wymiana koszy na śmieci (20 sztuk) na nowe, dostosowane formą i materiałem do pozostałych nowych elementów małej architektury.

„Korzyści z realizacji projektu odczuwać będzie zarówno społeczność lokalna Nowej Huty, jak i mieszkańcy całego miasta i turyści (z całego świata) odwiedzający Nową Hutę. Dzięki wprowadzeniu nowych spójnych ze sobą elementów małej architektury oraz zieleni powstanie wspaniała przestrzeń do odpoczynku sprzyjająca interakcjom społecznym, a najbardziej reprezentatywna przestrzeń w Nowej Hucie zyska na funkcjonalności i estetyce. W przestrzeń publiczną Krakowa zostanie wprowadzona nowa jakość, dotychczas nieobecna w mieście. Podobne rozwiązania stosowane są w wielu miastach w Polsce i na świecie, ciesząc się dużym uznaniem społeczności lokalnych korzystających z nich” – czytamy w uzasadnieniu do projektu „Aleja Róż na nowo” sprzed dwóch lat.
(GS)



