We wtorek, 2 listopada ruszył remont ulicy Księcia Józefa. Pierwsze poważne utrudnienia dla kierowców pojawiły sie ok. godz. 8 rano. Ruch wahadłowy został wprowadzony przy granicy miasta Krakowa.
Ulica Księcia Józefa zostanie odnowiona na odcinku od granic miasta do skrzyżowania z ul. Adolfa Szyszko-Bohusza. Drogowcy wymienią asfalt na całej tej długości. Dodatkowo wyremontowany zostanie fragment chodnika – na odcinku od ul. Mirowskiej do ul. Kruczej. W trakcie prac na tym ciągu doświetlonych zostanie 17 przejść dla pieszych.
Drogowcy w pierwszej kolejności zajęli się remontem chodnika. We wtorek, 2 listopada pojawili się także na jezdni. A to wymusiło wprowadzenie ruchu wahadłowego, którym ręcznie sterują drogowcy.
Remont oznacza spore utrudnienia na drodze wprowadzającej ruch do Krakowa od strony Salwatora. Kierowcy muszą się liczyć z kłopotami przez co najmniej dwa miesiące. Termin zakończenia remontu uzależniony jest od warunków pogodowych.
(GS)



