Kilka krakowskich organizacji i przedstawiciele kilku partii założyli komitet „Mieszkańcy przeciw igrzyskom”. Jego inicjatorzy będą zbierać podpisy pod obywatelskim projektem uchwały zobowiązującej prezydenta Krakowa do wycofania się z organizacji Igrzysk Europejskich 2023.
Pod wspólnym szyldem „Mieszkańcy przeciw igrzyskom” posłanka Daria Gosek-Popiołek (Partia Razem), radny Łukasz Maślona (Klub Radnych Kraków dla Mieszkańców), radny Artur Buszek (Nowoczesna), Paulina Poniewska i Joanna Malita-Król (Akcja Ratunkowa dla Krakowa), Krzysztof Kwarciak (Stowarzyszenie Ulepszamy Kraków!, Jakub Palacz (Partia Zieloni), Bartosz Sieniawski (Polska Partia Socjalistyczna Kraków), Mariusz Waszkiewicz (Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody), Paweł Hałat (Stowarzyszenie Przestrzeń-Ludzie-Miasto) i Stowarzyszenie Funkcja Miasto ogłosiły zawiązanie komitetu obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. – Zgromadzone tutaj dzisiaj organizacje do tej pory czasem przyglądały się sobie z życzliwością, czasem wchodziły w dyskusje i spory, czasem ze sobą współpracowały. Ale nigdy do tej pory nie podejmowaliśmy działań w tak szerokim gronie. Łączy nas dziś niezgoda na model polityki, którego symbolem i emanacją są Igrzyska Europejskie” – mówiła posłanka Daria Gosek-Popiołek (Partia Razem). – Nie zgadzamy się na brak debaty publicznej, na brak transparentności, na krótkowzroczną politykę, w której igrzyska zastąpić mają inwestowanie w jakość życia mieszkańców i mieszkanek oraz w walkę z katastrofą klimatyczną – dodała.
Pełnomocniczka komitetu Joanna Malita-Król zapowiedziała złożenie projektu uchwały w przyszłym tygodniu – tak aby uchwała była procedowana na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta. Poparcie dla inicjatywy może wyrazić każda osoba figurująca w stałym rejestrze wyborców Gminy Miejskiej Kraków. Podpis będzie można złożyć m.in. w niedzielę w godzinach 13-16 pod Teatrem Bagatela oraz w Spółdzielni Ogniwo i w biurze poselskim Darii Gosek-Popiołek w godzinach otwarcia.
Dla wyjaśnienia – Rada Miasta ma trzy miesiące na zajęcie się obywatelskim projektem uchwały. Może szybciej, ale musi być większość, która by tego chciała. Na razie jej nie ma, po radni PiS razem z członkami prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków nie chcą podejmować żadnych decyzji w sprawie rezygnacji z Igrzysk Europejskich. Władze miasta chcą podjąć ostateczną decyzję w połowie styczna, a więc za dwa miesiące. Rozpatrywanie projektu po tym terminie albo nie będzie miało znaczenia (bo prezydent sam wycofa się z igrzysk) albo zostanie odrzucone przez radnych PiS i Przyjaznego Krakowa (jeśli rząd da gwarancje finansowe dla igrzysk).
(GS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.