Jordanówka znowu zaczyna rozpalać emocje. Władze miasta poinformowały, że znajdzie się tam Muzeum Sportu. I ruszyła fala kolejnych pomysłów. Jest też inicjatywa przeprowadzenia konsultacji na temat przyszłości i przeznaczenia Jordanówki.
Muzeum Sportu w Jordanówce to na razie pomysł. Ale w projekcie budżetu na przyszły rok są na rewitalizację Parku Jordana, w tym na przygotowanie projektów dla popularnego okrąglaka. Na rok 2023 ma to być już 3,5 mln zł na ten budynek. Nie ma jasności, czy chodzi o remont istniejącego obiektu czy budowę nowego. Rok temu z magistratu płynęły sygnały, że Jordanówka jest w tak kiepskim stanie technicznym, że nie opłaca się jej remontować.
Jak wylicza radny Łukasz Wantuch, remont ma kosztować 8,5 tys. złotych za metr kwadratowy Jordanówki. – Za taką kwotę można postawić budynek od zera – twierdzi radny Przyjaznego Krakowa. – Czy jest sens zatem inwestować w stary, rozpadający się budynek czy też lepiej byłoby zburzyć go i postawić nowy, nawiązujący do poprzedniego budynku? Taki sam kształt, taka sama funkcja, taka sama powierzchnia zajęcia terenu, ale wyższy o piętro lub dwa? Budynek, który będzie wizytówką Parku Jordana – podkreśla Łukasz Wantuch.
Według radnego Artura Buszka z Koalicji Obywatelskiej, w pierwszej kolejności należałoby zapytać mieszkańców o przyszłość Jordanówki. Jak poinformował radny, w przyszłym tygodniu Komisja Dialogu Obywatelskiego Rady Miasta Krakowa będzie dyskutować nad projektem uchwały dotyczącym konsultacji społecznych w sprawie zagospodarowania i nowej funkcji okrąglaka w Parku Jordana. – Dotychczas mieszkańcy nie mieli możliwości w pełni wypowiedzieć się w sprawie przeznaczenia odzyskanego przez miasto budynku. Oczekiwania społeczne są bardzo duże, a przedstawiona w mediach koncepcja utworzenia w tym miejscu muzeum sportu spotkała się z falą krytyki – przypomina Artur Buszek. – Chcemy umożliwić mieszkańcom przedstawienie postulatów, aby pawilon Jordanówki był miejscem żywym i użytecznym dla osób korzystających z Parku Jordana – dodaje radny Buszek. Projekt uchwały zakłada przeprowadzenie konsultacji społecznych do 30 czerwca 2022 roku. W internecie trwa zbiórka podpisów pod petycją w sprawie przeprowadzenia konsultacji na temat przyszłości Jordanówki.
O Jordanówkę w swojej ostatniej interpelacji pyta wiceprzewodniczący Rady Miasta Rafał Komarewicz. Jego zdaniem należałoby uwzględnić zgłaszane już postulaty mieszkańców, by obiekt był otwarty na lokalną społeczność, w którym można się spotkać, porozmawiać, spędzić wspólnie czas, zająć dzieci ciekawymi i wartościowymi treściami. Radny przypomina, że propozycje mieszkańców zakładały powstanie w Jordanówce kawiarni oraz miejsca na zajęcia dydaktyczno-edukacyjne dla dzieci. – Wydaje się, że plan powstania Muzeum Sportu w formie wystawy złożonej z gablot i obrazów, nie koliduje z propozycjami mieszkańców – zaznacza Rafał Komarewicz.
Jeszcze inny pomysł ma Łukasz Wantuch – on proponuje przekazać obiekt w ręce prywatne. – Można to zrobić wszystko bez wydawania ani złotówki z budżetu miasta. Po to została stworzona formuła PPP, czyli Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Organizujemy konkurs, wybieramy najlepszy projekt, przekazujemy teren na 99 lat z zastrzeżeniami pod groźbą kar umownych i zerwania umowy, firma buduje, inwestuje i użytkuje przez 99 lat. Identyczny efekt, ale oszczędzamy ponad 4 mln zł – proponuje radny Wantuch. I zapowiada, że będzie składał stosowną poprawkę do budżetu miasta Krakowa w tej sprawie, czyli o wykreślenie finansowania dla Jordanówki.
(GEG)



