Kopciuchy będą dłużej zanieczyszczać powietrze – alarmuje radny małopolskiego sejmiku Tomasz Urynowicz. Jako dowód przedstawia projekt uchwały rozluźniające przepisy antysmogowe w województwie… łódzkim. Od kilku tygodni pojawiają się spekulacje, że podobne zmiany szykowane są w Małopolsce, ale oficjalnie Zarząd Województwa temu zaprzecza.
Zarząd Województwa Łódzkiego chce o dwa lata wydłużyć czas, w których trzeba zlikwidować bezklasowe piece węglowe. Właśnie pojawiał się projekt uchwały wydłużającej czas na likwidację kopciuchów. Zgodnie z nim na wymianę bezklasowych pieców węglowych na ogrzewanie ekologiczne będzie czas do końca 2022 roku. To o dwa lata dłużej niż w obecnych przepisach.
Projekt uchwały rozluźniające przepisy antysmogowe w województwie łódzkim ujawnił radny małopolskiego sejmiku, Tomasz Urynowicz. To on do niedawna jako wicemarszałek województwa odpowiadał za walkę ze smogiem w naszym regionie. Został odwołany o wyjściu z koalicji rządowej Porozumienia Jarosława Gowina. – Nie możemy pozwolić, żeby w naszym województwie zaprzepaszczono to co wspólnie osiągnęliśmy – przekonuje Tomasz Urynowicz. I apeluje: brońmy czystego powietrza dla Małopolan!
Co ma uchwała łódzka do Małopolski? Od kilku tygodni pojawiają się spekulacje, że także w naszym regionie kopciuchy będą dymić dłużej. Gminy zrzeszone w Stowarzyszeniu Metropolia Krakowska przyjęły nawet stanowisko, w którym nie zgadzają się na wydłużenie okresu na likwidację bezklasowych pieców węglowych. Zarząd Województwa Małopolskiego oficjalnie zaprzeczył, by szykował jakiekolwiek zmiany w uchwale antysmogowej dla Małopolski.
(GS)



