Prokuratura wszczęła dochodzenie ws. zderzenia dwóch tramwajów, do którego doszło 18 maja na trasie z ronda Grzegórzeckiego do Małego Płaszowa. Poszkodowanych zostało 20 osób, część z nich trafiła do szpitala. Najpoważniej ranny został motorniczy jednego z tramwajów, którego straż pożarna musiała uwolnić z kabiny pojazdu.
Tramwaj starszego typu na jednym z przystanków najechał na „Lajkonika” nr 50, który stał na przystanku. W wyniku zderzenia poszkodowanych zostało ok. 20 osób, część z nich trafiła do szpitala. Wśród rannych był m.in. motorniczy jednego z tramwajów – mężczyzna został zakleszczony w kabinie pojazdu. Po uwolnieniu został przewieziony do szpitala.
Po zdarzeniu prokuratorzy przeprowadzili oględziny miejsca wypadku i uczestniczących w nim pojazdów, przesłuchali świadków i powołali biegłego, aby ocenił stan techniczny tramwajów – zostaną one komisyjnie przebadane. Na obecnym etapie prowadzone postepowanie dotyczy nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym na skutek nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa i sprowadzenia w ten sposób zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób oraz dla mienia w wielkich rozmiarach.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę w ramach dochodzenia przebadano obu kierujących tramwajami na obecność alkoholu i środków odurzających. Jak zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej brak jest informacji, aby kierujący byli nietrzeźwi lub znajdowali się pod wpływem środków odurzających.
(JS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.