68-latka podduszała kołdrą schorowaną, niekomunikatywną, przykutą do łóżka 93-latkę. Kobiety mieszkały razem, do próby zabójstwa miało dojść podczas nieobecności rodziny starszej z nich. Policjanci z Komisariatu Policji w Słomnikach zatrzymali 68-latkę, podejrzaną o usiłowanie zabójstwa zamieszkałej z nią 93-latki. Kobieta usłyszała zarzut i decyzją sądu trafiła do aresztu śledczego na trzy miesiące.
Do próby zabójstwa doszło 6 czerwca 2022 roku. Policjanci z Komisariatu Policji w Słomnikach zostali powiadomieni o tym, że 68-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego usiłowała udusić zamieszkałą z nią 93-latkę. Policjanci pojechali do domu, w którym mieszkały kobiety ze swymi rodzinami.
Funkcjonariusze ustalili, że 68-latka podduszała kołdrą schorowaną, niekomunikatywną, przykutą do łóżka 93-latkę, kiedy w domu nie było pozostałych domowników. Sprawczyni naciągała kołdrę na głowę staruszki i przytrzymywała ją rękami, uniemożliwiając jej oddychanie.
– Na szczęście nie udało jej się skutecznie skrzywdzić ofiary. 93-latka nie była na tyle komunikatywna, by poskarżyć się rodzinie jednak sprawa wyszła na jaw dzięki innym okolicznościom – relacjonują policjanci. O co chodzi? Na tym etapie postępowania śledczy nie chcą zdradzać szczegółów. – Zebrany przez materiał dowodowy potwierdził wcześniejsze doniesienie – podkreślają policjanci.
68-latka została zatrzymana. Po nocy spędzonej w pomieszczeniu dla zatrzymanych została przez policjantów doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Miechowie. Tam usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa poprzez wielokrotne duszenie leżącej na łóżku i nieporadnej ze względu na wiek i stan zdrowia 93-latki poprzez naciąganie kołdry na głowę i jej naciskanie oburącz i przytrzymywanie rękami w celu uniemożliwienia pokrzywdzonej oddychania.
Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej w Miechowie zastosował 8 czerwca 2022 roku, wobec podejrzanej tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.