Barbara Nowak słynie z kontrowersyjnych opinii. Tym razem stanęła w obronie śmiejących się z „dowcipu” prezesa Prawa i Sprawiedliwości o osobach transseksualnych. „Śmiejemy się z mody” – stwierdziła na Twitterze i zaznaczyła, że dziennikarze mieszają „modę ze zjawiskiem chorobowym”.
Po słowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na temat osób transseksualnych jego krytycy nie kryją oburzenia. Przypomnijmy, że według prezesa PiS takie osoby należałoby badać (on by to robił). Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego mogą świadczyć o tym, że dla niego transseksualizm polega na tym, że rac człowiek chce być mężczyzną, a za chwilę kobietą. Rodziny osób transseksualnych napisały list otwarty do prezesa PiS, w którym wyraziły swoje oburzenie. Jeszcze większe gromy posypały się ze strony opozycji.
Politycy PiS raczej omijali temat i do tej pory dość oględnie tłumaczyli swojego partyjnego szefa. Za to otwarcie w obronie Jarosława Kaczyńskiego stanęła małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Oto treść jej wpisu na Twitterze:
„Ideologiczne nowinki z „nowoczesnego”, bogatego zachodu są nadal rozchwytywane wśród młodych ludzi jak ciepłe bułeczki w PRL. Trzeba być zdeterminowanym manipulatorem, żeby mieszać w przekazie dziennikarskim modę ze zjawiskiem chorobowym. Gwoli wyjaśnienia – śmiejemy się z mody”.
Z pewnością opinia małopolskiej kurator nie wygasi dyskusji, to raczej dolanie oliwy do ognia.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.