Szybkie fakty

Kategoria Budżet obywatelski
Data 12 lipca 2022
Czytanie ~2 min
Tematy Piotr Kempf, Pychowice, skatepark
Budżet obywatelski · 12 lipca 2022 · 2 min czytania

Skatepark w Pychowicach do likwidacji? Miasto rozważa dwie opcje

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 12.07.2022 Lokalizacja: Kraków

Wybudowany za ponad 250 tys. złotych skatepark podzielił mieszkańców Pychowic.  Jedni  chcą jego likwidacji, inni pozostawienia na swoim miejscu. Znamy stanowisko miasta.

O skateparku w Pychowicach zrobiło się głośno kilkanaście dni temu. I to dosłownie głośno. Mieszkańcy okolicznych bloków skarżyli się na nadmierny hałas, który powstawał w trakcie korzystania przez młodzież ze skateparku. Do dzielnicy Zwierzyniec wpłynęło bowiem w tej sprawie pismo podpisane przez kilkadziesiąt osób domagających się rozebrania konstrukcji, przeniesienia jej w inne miejsce. Jako powód wskazano… hałas podczas użytkowania skateparku. Mieszkańcy wskazali w petycji, iż obiekt nie pozwala na prowadzenie spokojnego trybu życia i dlatego domagają się jego natychmiastowej likwidacji.

Rada dzielnicy 20 czerwca przegłosowała uchwałę wzywającą Zarząd Zieleni Miejskiej do likwidacji skateparku przy ulicy Zakrzowieckiej i przeniesienia go w inne miejsce. W uchwale wskazane są dwie potencjalne lokalizacje: Kampus UJ lub Zakrzówek.

Taka decyzja dzielnicy nie spodobało się ponad 200 mieszkańcom, którzy podpisali się pod petycją o… pozostawienie skateparku w dotychczasowej lokalizacji. Jak argumentowali, jest to jedno z nielicznych miejsc do zabawy dla dzieci i młodzieży w okolicy, a niedogodność związana z hałasem nie jest uciążliwa. Sam skatepark powstał z inicjatywy mieszkańców jako projekt zgłoszony w budżecie obywatelskim w roku 2019 i – jak podkreślają zwolennicy pozostawianie obiektu – jego lokalizacja była konsultowana z mieszkańcami.

Co na to miasto? Jak informuje magistrat, rozważane są dwie opcje. Pierwsza, to przeniesienie obiektu na wskazany w uchwale dzielnicy teren. W tej sprawie zwrócono się do władz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Druga opcja, to rozważenie możliwości wygłuszenia obiektu. 

Zarząd Zieleni Miejskiej, który zarządza terenem skateparku, również skłania się do pozostawienia obiektu w dotychczasowej lokalizacji. Dyrektor jednostki Piotr Kempf wskazuje na możliwość obsadzenia terenu zielenią oraz wyciszeniu obiektu i zaznacza, że trudno byłoby znaleźć miejsce, gdzie skateparki czy place zabaw nikomu by nie przeszkadzały. Opcja z  rozbiórką i przeniesieniem traktowana jest jak ostateczność. 

(JS)

 

 

Reklama