Wczesny poranek, tuż po godz. 6. Przechodnie przyglądają się, jak dwoje policjantów dopada młodego mężczyznę. To był finał interwencji policji sprzed kilku dni.
W czwartek, 28 lipca 2022 roku, rano, tuż po godzinie 6 policjanci jadąc ulicą Dąbrowskiego w Oświęcimiu zauważyli leżącą na chodniku osobę, której pomocy udzielało kilku mężczyzn. Mundurowi zatrzymali radiowóz. Od świadków zdarzenia dowiedzieli się, że pogotowie ratunkowe zostało już wezwane, a leżącym na chodniku jest ich 24 – letni znajomy, który został pobity przez nieznanego sprawcę. W rozmowie z pokrzywdzonym mieszkańcem Oświęcimia policjanci potwierdzili fakt pobicia, więc zaczęli ustalać rysopis sprawcy oraz okoliczności zdarzenia.
Po chwili z bocznej uliczki wyszedł mężczyzna. Został on rozpoznany przez poszkodowanego jako sprawca pobicia. Mężczyzna widząc, że zbliżają się do niego mundurowi zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Po kilkuset metrach uciekający został obezwładniony. – W trakcie zatrzymania agresor naruszył nietykalność cielesną interweniujących wobec niego policjantów, a także dopuścił się ich znieważenia – twierdzą mundurowi.
Okazało się, że agresywny mężczyzna to 29 – letni mieszkaniec Oświęcimia. Podejrzany trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych oświęcimskiej komendy. Jest podejrzany o uszkodzenie ciała 24 – latka, a także znieważenie oraz naruszenie nietykalności interweniujących wobec niego policjantów.
Za uszkodzenie ciała grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Za znieważenie funkcjonariuszy policji grozi kara do jednego roku pozbawienia wolności, natomiast za naruszenie ich nietykalności grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.