Szybkie fakty

Kategoria Dzielnice
Data 30 września 2022
Czytanie ~2 min
Tematy baner, punkt reklamowy, reklama kielecka 2
Dzielnice · 30 września 2022 · 2 min czytania

Kielecka 2 to dziś najlepszy punkt reklamowy w Krakowie. Prime Video sięgnęło po Pierścień Władzy w mieście

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 30.09.2022 Lokalizacja: Kraków

Kielecka 2 to dziś najlepszy punkt reklamowy w Krakowie. Nie ze względu na lokalizację. Lekko po skoście od ronda Mogilskiego reklama może nie być w pierwszym momencie dobrze zauważalna. Nie ze względu na jaj  duże rozmiary, w porównaniu do gigantów z Forum czy niedalekiego budynku PKP, wielkość też nie jest jej specjalnym wyróżnikiem. Cała siła tej reklamy tkwi w połączniu ze sobą dwóch, a nawet trzech elementów.

Pierwszym z nich jest nowa uchwała krajobrazowa. To uregulowanie było w Krakowie bardzo potrzebne, gdyż dotychczasowe nagromadzenie kolorowych bilbordów, które „całymi stadami” umieszczane były dosłownie w każdej przysłowiowej dziurze, nie przysparzało naszemu miastu splendoru, a raczej stawiało go na równi w wyglądzie z dzielnicami biedy w dużych azjatyckich metropoliach.  Ale jak w każdej nowości diabeł tkwi w szczegółach… W tym przypadku prawo dopuściło sytuowanie banerów reklamowych na rusztowaniach budowlanym. Została stworzona furtka i z tej furtki zwyczajnie skorzystano.

Drugi powód to kalkulacja i połączona z nią odwaga biznesowa. W myśl prostej zasady z lat 90 – „Kto nie ryzykuje, ten nie jedzie”. Kara za 1 mkw. szyldu to 122 zł dziennie – jeżeli przeliczy się koszt wypożyczenia, ustawienia i później demontażu rusztowania reklamowego to okazuje się, że do pewnej powierzchni, nie opłaca się tego robić. Warto dobrze skalkulować w koszcie wyceny powierzchni karę. I zapewne tak zrobiono w tym przypadku. Reklama ze zdjęcia prawdopodobnie nie jest usytuowana na rusztowaniu budowalnym. To, czy ono jest, okaże się dopiero w toku postępowania administracyjnego i kto wie, może jednak to rusztowanie się tam znajduje… Zdarzały się już różne cuda w interpretacji i zastosowaniu przepisów budowlanych, może i w tym przypadku też tak będzie, czas pokaże.

I powód trzeci, najważniejszy. Tej jesieni na platformach telewizyjnych wystartowały dwa długo wyczekiwane prequele wcześniejszych serii.  „Gra o Tron – Ród Smoka” na HBOMAX i „Władca Pierścieni – Pierścienie Władzy”, wyprodukowane przez PRIME VIDEO. Oba przedstawiają historie, które rozegrały się dużo wcześniej niż w podstawowych seriach. I po sześciu wyemitowanych odcinkach – w mojej ocenie – „Władca Pierścieni” bije na głowę „Ród Smoka”. W tym pierwszym jest nudno i ponuro, jak w krakowskiej polityce, a w tym drugim jest pięknie, bajkowo, cudownie oddany świat fantasy.

I tak też jest z reklamami tych seriali w Krakowie. Jedna, zawieszona na Kieleckiej 2, o której piszą wszystkie media, swoją oglądalnością i rozpoznawalnością dziesięciokrotnie przebiła kwotę ewentualnej przyszłej kary. Druga, cicha, spokojna, niewidoczna czaszka smoka i pusty żelazny tron z Westeros na Wawelu, którego prawie nikt nie widział, bo… trzeba by tam wyjść na piechotę.

Alicja Podgórska

Reklama