Jeśli planujecie zatankować samochód, to lepiej nie czekać do świąt. W okolicach Bożego Narodzenia taniej na pewno nie będzie, a można spodziewać się podwyżek.
Rok temu ceny na stacjach paliw spadły o około 25 gr za litr. Powód? Wprowadzenie tarczy antyinflacyjnej. Niestety, tym razem na pewno tak nie będzie.
– Mówiąc wprost: teraz ceny paliw nie spadają, aby od nowego roku wzrosły w mniejszym stopniu. Przy sprzyjającej sytuacji na rynku światowym, mogą utrzymać się na obecnym poziomie – stwierdził w rozmowie z money.pl Rafał Zywert, analityk BM Reflex.
Eksperci przewidują, że najmocniej po kieszeni oberwą właściciele diesli.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.