Tragedia na przystanku tramwajowym Łagiewniki. Ubiegłej nocy ( 18/19 grudnia) strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o leżącym na przystanku mężczyźnie. Niestety pomimo podjętej reanimacji, mężczyzna zmarł. Do śmierci mężczyzny doszło najprawdopodobniej w wyniku wychłodzenia
W nocy w Krakowie mróz dochodził do 15 stopni poniżej zera.
Jak relacjonują strażnicy, około 3.20 dyżurny SM przyjął zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na przystanku tramwajowym pn. Łagiewniki 01. Zgłaszający podejrzewał, że może potrzebować pomocy. Na miejsce niezwłocznie został wysłany patrol.
Strażnicy zastali tam ok. 55-letniego mężczyznę, siedzącego pomiędzy ławką, a filarem. Jak się okazało, nie oddychał, dlatego wezwali na miejsce pogotowie, a następnie położyli go na plecach i po odsłonięciu klatki piersiowej, rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.
– Funkcjonariusze podjęli dodatkowo próbę defibrylacji przy pomocy AED. Niestety przeprowadzona przez urządzenie analiza rytmu serca, nie wymusiła oczekiwanego przez nich wyładowania elektrycznego. Po przyjeździe na miejsce ratowników czynności ratunkowe były kontynuowane. Mimo wysiłku służb mężczyźnie nie udało się przywrócić czynności życiowych – informuje krakowska straż miejska.
(JS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.