Taksówkarz został pobity na przystanku autobusowym i z poważnymi obrażeniami znalazł się w szpitalu. Sprawa już został złapany.
Strażnicy miejscy patrolujący rejon Ronda Barei zostali zatrzymani przez taksówkarza z zakrwawioną twarzą, który oświadczył, że chwilę wcześniej został pobity przez jakiegoś mężczyznę na pobliskim przystanku.
„Strażnicy wraz z nim udali się w to miejsce. Poszkodowany wskazał im sprawcę, który akurat oddalał się z miejsca zdarzenia. Na ich widok zaczął uciekać, ale po krótkim pościgu został ujęty” – podaje straż miejska.
35-latek został przekazany w policji, a taksówkarz – z uwagi na poważne urazy twarzy – został zabrany do szpitala.
fot. zdjęcie poglądowe

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.