Przystanek gotowy, ale nie można z niego korzystać. Mieszkańcy okolic ul. Pachońskiego mogą tylko z utęsknieniem spoglądać na nowo wybudowany przystanek autobusowy. Od miesięcy muszą korzystają z prowizorycznego przystanku bez zadaszenia, który postawiono w związku z budową linii tramwajowej na Górkę Narodową. Budowa w tym rejonie się już zakończyła, miasto postawiło nową wiatę przystankową. I zapadł marazm. Nasze pytania, kiedy mieszkańcy będą mogli skorzystać z nowego przystanku, urząd zbywa milczeniem.
Wracamy do sprawy przystanku przy ul. Pachońskiego. Pisaliśmy o nim i problemach mieszkańców dwa tygodnie temu. Pomimo pytań, które redakcja KRKnews.pl wysłała magistratu – wciąż brak odpowiedzi. Zarząd Transportu Publicznego nasze pytania przekazało do Zarząd Inwestycji Miejskich. Ta jednostka miejska milczy. A mieszkańcy mają dość, szczególnie w perspektywie ostatnich deszczowych dni – Dla mnie to bardzo duży problem- mówi Pani Alina, emerytka, która codziennie korzysta z tego przystanku . – Ciężko mi chodzić, co dopiero stać na zimnie i deszczu. Oby cieplej sie zrobiło bo prędzej to słońce wyjdzie, niż oni to skończą- mówi wzburzona.
Nad przystankami w Krakowie pieczę sprawuje Zarząd Transportu Publicznego. Po wysłaniu zapytania do ZTP, dlaczego mieszkańcy muszą dalej korzystać z prowizorycznego przystanku, nasze pytanie zostało przekazane do Zarządu Inwestycji Miejskich. Nadal czekamy na odpowiedz.
Warto wspomnieć, że nowa wiata przystankowa została wybudowana wraz z zatoczką, tak aby autobus swobodnie mógł zjechać i zabrać pasażerów. Obecnie kierowcy autobusów zmuszeni są zatrzymywać się na pasie ruchu, na i tak zakorkowanej ulicy Henryka Pachońskiego. To nie ułatwia pracy kierowców i dodatkowo generuje korki i opóźnienia w tym rejonie miasta.
(Piotr Królik)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.