Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 16 czerwca 2023
Czytanie ~3 min
Tematy frankowicze, kancelaria, kraków
Miasto · 16 czerwca 2023 · 3 min czytania

TSUE wydał wyrok ws. frankowiczów. Krakowski prawnik komentuje co to oznacza dla klientów i banków

Autor: Jarosław Strzeboński

15 czerwca to sądny dzień sektora bankowego w Polsce. TSUE wydał wyrok ws. kredytów frankowych odnośnie do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po uznaniu umowy kredytowej za nieważną –  Po czwartkowym wyroku TSUE można zakładać, że w przeważającej liczbie przypadków rozstrzygnięcia w przedmiocie zabezpieczenia będą iść w kierunku korzystnym dla frankowiczów – komentuje dla KRKnews.pl Jan Hoffman, krakowski prawnik, specjalizujący się w sprawach kredytów frankowych

Zgodnie z dzisiejszym orzeczeniem TSUE, gdy umowa kredytowa zostaje unieważniona z powodu nadużyć ze strony banku, sektor bankowy nie będzie mógł występować z żadnymi dodatkowymi roszczeniami wobec frankowiczów. Banki będą miały prawo jedynie domagać się zwrotu udzielonego wcześniej kapitału w wartości nominalnej wyrażonej w złotych – To oznacza, że ryzyko kontrataku ze strony banków, które po unieważnieniu umowy mogły dochodzić od kredytobiorców rekompensat za korzystanie z kapitału na zakup nieruchomości, zostanie zlikwidowane – mówi radca prawny Jan Hoffman, którego Kancelaria od wielu lat prowadzi tzw. „sprawy frankowe”.

Jak wskazuje mecenas Hoffman wyrok TSUE kształtuje nową sytuację frankowiczów w Polsce – Dla mnie czwartkowe wyroki TSUE są końcem epoki niepewności. 15 czerwca 2023 r. to na prawdę ważna data w historii spraw frankowych. Od kilku lat czekaliśmy zawsze na jakiś wyrok lub uchwałę, które miały rozwiewać kolejne wątpliwości i ujednolicić zmieniającą się linię orzeczniczą. Próbowaliśmy przewidzieć jaka będzie treść orzeczenia TSUE lub Sądu Najwyższego. Pierwszy raz od dawna nie czekamy już na nic ważnego. Wszystko co istotne stało się jasne. No może za wyjątkiem tego czy frankowicze będą mogli dochodzić roszczeń za korzystanie przez banki z ich kapitału – tego bowiem TSUE nie wykluczył – podkreśla Jan Hoffman.

Zdaniem mecenasa Hoffmana orzeczenie TSUE niesie za sobą prawdopodobieństwo wzrostu liczny powództw przeciwko bankom  – Ciężko mi oszacować prawdopodobną liczbę nowych pozwów ale w ostatnich miesiącach wielokrotnie Klienci wstrzymywali się z kierowaniem sprawy do sądu, chcieli bowiem najpierw poznać stanowisko TSUE w zakresie roszczeń banków o odszkodowanie za korzystanie kapitału. Spodziewam się zatem wzrostu liczby pozwów w najbliższych miesiącach.

Hoffman zwraca też uwagę na fakt, że większość komentatorów skupia się na wyroku TSUE dotyczącego odszkodowania za korzystanie z kapitału ale równie ważny jest drugi wyrok TSUE dotyczący zabezpieczenia powództwa – Dotychczas w skali kraju przeważała linia orzecznicza w zgodzie z którą w większości przypadków brak było podstaw do zabezpieczenia powództwa poprzez umożliwienie kredytobiorcom powstrzymania się ze spłacaniem rat na czas procesu. Po czwartkowym wyroku TSUE można zakładać, że w przeważającej liczbie przypadków rozstrzygnięcia w przedmiocie zabezpieczenia będą iść w kierunku korzystnym dla frankowiczów – mówi Hoffman dodając, że z praktycznego punktu widzenia to niezwykle istotna sprawa, bowiem procesy frankowe trwają nawet kilka lat i większość kredytobiorców przez ten czas spłaca dalej raty kredytu zgodnie warunkami umownymi – teraz plusy wytoczenia powództwa nie będą tak odsunięte w czasie, co pewnie dodatkowo zachęci kredytobiorców do działania – wskazuje Hoffman.

A co zrobią banki? Zdaniem mecenasa Hoffmana nie jest to jednoznaczne – Banki z pewnością zapoznają się szczegółowo z treścią wyroków TSUE, dokładnie je przeanalizują i na tej podstawie będą kalkulować swoją strategię. Mogę tylko domniemywać, że niektórym bankom bardziej będzie opłacać się zawierać ugody, inne będą starały się odsunąć skutki niekorzystnych orzeczeń w czasie poprzez wyczerpywanie środków zaskarżenia – konstatuje Hoffman.

(JS)

Reklama