Szybkie fakty

Kategoria Kultura
Data 7 listopada 2023
Czytanie ~2 min
Tematy Kirył Tymoszenko, Poshlaya Molly
Kultura · 7 listopada 2023 · 2 min czytania

Skandaliczne słowa ukraińskiego muzyka o Polakach. Koncert w Krakowie odwołany

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 07.11.2023 Lokalizacja: Kraków

Rosyjskojęzyczny zespół rockowy z Ukrainy nie zagra trasy koncertowej w Polsce, w tym w Krakowie. Organizator polskich koncertów ukraińskiej grupy poinformował o odwołaniu całej trasy zespołu, po tym, jak członek zespołu Kirył Tymoszenko opublikował bulwersującą wypowiedź. Mówi w niej wprost, że irytuje go „po****ny język polski”, a Polska powinna dołączyć do imperium rosyjskiego. Koncert został we wtorek po południu odwołany.

Ukraiński zespół na przełomie listopada i grudnia ma odbyć trasę koncertową po Polsce. Zaplanowano pięć koncertów, w tym jeden w Krakowie w Klubie Kwadrat. Teraz już wiadomo, że koncert został odwołany.  Wszystko to za sprawą wypowiedzi Kiryła Tymoszenki, którą niedawno zamieścił na swoim Instagramie.

– Wiecie, co mnie denerwuje w Polsce? Mnie wku**ia język polski. Nie rozumiem, po co mówić w tym je***ym języku, kiedy jest język rosyjski. Po prostu nie rozumiem. Chłopaki, nauczcie się k**wa rosyjskiego i mówcie w normalnym języku. Jest przecież imperium rosyjskie, więc po prostu do niego wróćcie i mówcie normalnym językiem – mówił 26-letni muzyk na relacji opublikowanej na Instagramie.

Wypowiedź Kiryła spotkała się z dużym oburzeniem i sprzeciwem. Natychmiast pojawiły się głosy, że w zaistniałej sytuacji zaplanowane koncerty powinny zostać odwołane. Winiary Bookings, firma odpowiedzialna za organizację koncertów zespołu Poshlaya Molly w Polsce, że cała trasa koncertowa grupy na terenie Polski została anulowana. – Na skutek wypowiedzi wokalisty zespołu Poshlaya Molly w sieci, oświadczamy, iż poniższe koncerty zostają odwołane – przekazano.

Po tym jak sprawa nabrała rozgłosu w Polsce, Kirył Tymoszenko zamieścił na Instagramie swoje oświadczenie. Przekonywał, że nagranie było „oczywistym żartem”. Stwierdził, iż taki humor „widocznie nie jest dla każdego”. Przypominał, że jest Ukraińcem, a jego poglądy można sprawdzić w internecie. Zauważalne jednak, iż podczas tych wyjaśnień nie posługiwał się językiem ukraińskim, tylko rosyjskim. Muzyk zapewniał też o swoim szacunku dla Polaków i wszystkich narodów oraz kilka razy wspominał o kupnie biletów. Wyraził nadzieję, że wydarzenia nie zostaną odwołane.

Patrycja Bliska 

 

Reklama