Historia braci Krajewskich przypomina dzieje braci Niland, które zainspirowały Stevena Spielberga do nakręcenia filmu „Szeregowiec Ryan”. Od 22 listopada historie braci będzie można poznać w Muzeum Armii Krajowej dzięki wystawie „Bracia Krajewscy w Walce. Pokąd sił nam starczy”.
Wystawa „Bracia Krajewscy w walce. Pokąd sił nam starczy” to historia o wyjątkowej odwadze i poświęceniu, historia czterech braci, którzy we wrześniu 1939 roku znaleźli się w różnych zakątkach Polski i bez wahania stanęli w obronie tego, co było dla nich najważniejsze: ojczyzny i wolności.
15 września 1939 roku w bitwie w obronie Warszawy został postrzelony Marian Krajewski. Zmarł dwa dni później. Rzeczy, które miał w kieszeniach mundury trafiły po jego śmierci do rodziny, zawinięte w prześcieradło. Tydzień po śmierci Mariana z ręki snajpera zginął jego brat – Leon, a po kilku miesiącach w Zamościu został zamordowany Władysław. Tylko Jerzy uszedł z życiem, choć i on był zaangażowany w ruch niepodległościowy. Walczył w Górach Świętokrzyskich w zgrupowaniu „Ponury – Nurt”.
– To także uniwersalna opowieść o wielu polskich rodzinach, które podobnie jak Krajewscy zaangażowali się w walkę o niepodległość, bez względu na konsekwencje i okoliczności. Na wystawie będzie można zobaczyć wiele unikatowych, rodzinnych pamiątek jak choćby zawartość depozytu ze szpitala zawierającego osobiste rzeczy znalezione w kieszeniach munduru Mariana Krajewskiego – mówi Julita Majewska z Muzeum Armii Krajowej.
Wystawa oprócz historii braci pokaże także losy innych członków rodziny Krajewskich, zaangażowanych w działalność Armii Krajowej, w tym konspiratorek i łączniczek. 95 – letnia Danuta z Romanowskich ps. „Danka”, żona ocalałego z wojny Jerzego Krajewskiego, porucznik w stanie spoczynku i nestorka rodu Krajewskich będzie gościem honorowym naszego wydarzenia.
Patrycja Bliska



