Biskup krakowski Damian Muskus zainicjował projekt o nazwie „Niewielka Kapela Świątecznej Pomocy”, skierowany na rzecz Oliwki z Lublina, cierpiącej na SMA. Duchowny podkreśla, że inicjatywa ta nie ma na celu konkurowania z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, którą uważa za „nie do podrobienia”. Biskup Damian Muskus znany jest z podejmowania niekonwencjonalnych inicjatyw charytatywnych.
Biskup Damian Muskus to postać dobrze znana w Archidiecezji Krakowskiej ze względu na swoje nietypowe inicjatywy pomocy dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji. Po tym, jak osobiście angażował się w działania na rzecz Kamili z Nowego Targu, choremu na rdzeniowy zanik mięśni (SMA), gdzie koszenie trawy czy zamiatanie były formą zbiórki na jej leczenie, obecnie postanowił założyć wirtualną skarbonkę dla innej osoby dotkniętej tym samym schorzeniem – Oliwki z Lublina.
Jego najnowsza akcja, włączona w ramy większej zbiórki, nosi nazwę „Niewielka Kapela Świątecznej Pomocy”. Biskup chce zebrać kwotę 100 tys. złotych, ale potrzeby są dużo większe. Chodzi o 10 milionów zł niezbędnych do sfinansowania terapii genowowej trzyletniej Oliwii, która cierpi na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Dla dziewczynki czas biegnie bardzo szybko, ponieważ po przekroczeniu wagi 13,5 kilograma straci możliwość podjęcia leczenia. Zaledwie dwa kilogramy dzielą ją od tej krytycznej granicy, co dodatkowo zwiększa presję czasu na zebranie potrzebnych środków.
Duchowny zaznaczył, że nazwa jego akcji inspirowana jest podarunkiem, jaki otrzymał od wolontariuszy ze Skawinek: były to kubki z napisem „Kapela pomocy biskupa Damiana”.
„Nie należę do tych, którzy w działalności Pana Jurka (Owsiaka – przyp. red.) na rzecz chorych dzieciaków nie widzą dobra. Widzę i to bardzo dużo. Dodam też, że jego akcja: jej rozmach, wsparcie medialne, tysiące wolontariuszy, jest nie do podrobienia. Uważam więc, że nie należy jakichś małych, lokalnych akcji pomocowych, za którymi stoi niewielka grupa ludzi, zestawiać z WOŚP. Trzeba raczej doceniać najmniejsze próby angażowania się osób w czynienie dobra, które można porównać do gry na pojedynczym instrumencie. Ale połączone razem mogą stworzyć, jeśli nie orkiestrę, to przynajmniej niewielką kapelę pomocy” – zacytował jeden ze swoich starszych wpisów biskup Muskus, tłumacząc ideę „Niewielkiej Kapeli Świątecznej Pomocy”.
„WOŚP według deklaracji ma grać do końca świata i jeden dzień dłużej. Nasza skromna kapela niech gra jak najkrócej. Wszystko zależeć będzie od Waszej hojności. KAPELA! GRAĆ!” – napisał na Facebooku biskup Damian Muskus, apelując o wsparcie zbiórki.
Link do zbiórki TUTAJ
Patrycja Bliska

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.