Szybkie fakty

Kategoria Kultura
Data 2 lutego 2024
Czytanie ~2 min
Tematy osiedle Górali, rzeźba Delfin. ZZM
Kultura · 2 lutego 2024 · 2 min czytania

Fontanna zmieniła się w donicę na rośliny. Miasto szuka właściciela

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 02.02.2024 Lokalizacja: Kraków

Zarząd Zieleni Miejskiej poszukuje właściciela pomnika. Chodzi o nieczynną fontanny z rzeźbą w kształcie delfina, znajdującej się na Os. Górali w Nowej Hucie. Fontanna pochodząca z lat 70-tych ubiegłego wieku, z biegiem lat zmieniła się… w donicę na rośliny.

1 lutego ZZM opublikował ogłoszenie, w którym informuje o poszukiwaniach właściciela lub zarządcy pomnika. Wszystkie osoby, które wiedzą coś na temat obiektu, prosi o kontakt telefoniczny lub mailowy. Pomnik stoi na terenie należącym do miasta, ale sam nie jest własnością gminy, a to w praktyce blokuje jakiekolwiek działania związane z jego renowacją czy konserwacją.

 „Delfin” został oddany do użytku w 1970 r. Zdobienie rzeźby nawiązuje do popularnej w tamtym okresie techniki zdobnictwa mozaikowego, natomiast projekt i budowa fontanny były dziełem zaangażowanych społecznie mieszkańców Os. Górali. Miejsce było chętnie odwiedzane przez lokalną społeczność oraz artystów z pobliskiego Teatru Ludowego. Niestety, wskutek zaniechania budowy obiegu zamkniętego i zabudowania przejścia między blokami 23-24 (co wiązało się z odcięciem dotychczasowego doprowadzenia wody) fontanna przestała funkcjonować. Kilkanaście lat temu misa niszczejącej fontanny została zasypana ziemią i obsadzona roślinami, doraźnie pielęgnowanymi przez mieszkańców osiedla.

fot. ZZM w Krakowie

O przywrócenie fontanny do stanu świetności sprzed lat upomniał się w 2018 roku jej projektant i wykonawca, a także mieszkaniec Nowej Huty Ryszard Wójcik. Wytyka on, że wcześniejsze prośby, kierowane do gminnych jednostek, nie odniosły rezultatu. „Dziwne jest, że władze miasta niejednokrotnie dbają o drobne detale występujące na budynkach, a nie doceniają wartości całych budowli” – pisał w 2018 roku  Ryszard Wójcik.

Jeśli nie uda się ustalić właściciela lub zarządcy pomnika , wtedy nieruchomość zostanie objęta w posiadanie przez ZZXM. Tak było w przypadku zabytkowego samolotu Jak-23 przy ul. Księcia Józefa. Pomimo starań, nie udało się odnaleźć właściciela zabytkowego samolotu. Od stycznia ubiegłego roku Zarząd Zieleni Miejskiej prowadził postępowanie w sprawie ustalenia właściciela samolotu. Samolot od lat pełni funkcję pomnika. Aby móc go odnowić i zagospodarować teren wokół niego, konieczne było ustalenie do kogo należał. Ostatecznie w maju przeszedł na własność ZZM.

Zarząd Zieleni Miejskiej przejmuje samolot

Patrycja Bliska 

Reklama