Po ośmiu meczach bez wygranej hokeiści Cormach Cracovii pokonali na wyjeździe Marmę Ciarko STS Sanok 5:1.
Od pewnego czasu atmosfera wokół hokeistów Cracovii była bardzo napięta. Powód? Aż osiem meczów bez wygranej i coraz trudniejsza sytuacja w tabeli.
Najmocniej obrywało się trenerowi Rudolfowi Rohaczkowi. Legendarny szkoleniowiec musiał zmierzyć się z falą krytyki, a znaczna część trybun dawał nawet jasno do zrozumienia, że czeski trener powinien już odejść.
Po przerwie reprezentacyjnej krakowianie odpowiedzieli jednak najlepiej jak mogli – pokonali na wyjeździe Marmę Ciarko STS Sanok 5:1. Pierwsza tercja jeszcze nie zapowiadała tak wysokiego wyniku (krakowianie wygrali ją 2:1), ale później do bramki trafiali już tylko przyjezdni.
Cracovia obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli, ale w najbliższym spotkaniu poprzeczka idzie w górę – „Pasy” na swoim lodowisku podejmują lidera GKS Katowice. Spotkanie w piątek o godz. 18.30.
– Zwycięstwo w Sanoku jest dla nas bardzo ważne. Bardzo tego potrzebowaliśmy i niezmiernie się z niego cieszymy. Teraz to już jednak historia, zapominamy o tym i skupiamy się na następnym spotkaniu – zapowiada defensor Pasów Alexander Younan.
Michał Lop



