– Podsumowanie dzisiejszego meczu jest bardzo łatwe. Rywale byli od nas lepsi. Postawili się nam od pierwszej do ostatniej minuty. Gdy nie wchodzisz na ten poziom rywalizacji, którą potrzebujesz w tej lidze, to przegrywasz – ocenił porażkę z Chrobrym Głogów (2:3) Albert Rude, trener Wisły Kraków.
Krakowianie w Głogowie spisali się fatalnie i zasłużenie przegrali.
– Przegrywaliśmy pojedynki, drugie piłki, akcje w ofensywie i defensywie. Nie blokowaliśmy dośrodkowań, nie broniliśmy dobrze pola karnego. To się dziś pogłębiało i nas zabiło – analizował Rude.
– Musisz bronić, musisz wygrywać pojedynki, musisz walczyć, by awansować z tej ligi. Jeżeli tego nie zrobisz, to nie awansujesz. Jeżeli tego nie zrozumiemy, będziemy mieć problem. Nie zrzucam odpowiedzialności, żeby było jasne. To jest nasza praca jako sztabu szkoleniowego, by uświadomić wszystkich. Moim zadaniem, jako kapitan tego statku, jest taka właśnie świadomość. Będę nad tym mocno pracować by to poprawić – dodał szkoleniowiec.
Zadowolony po spotkaniu był za to Piotr Plewnia, trener Chrobrego.
– Co tu dużo mówić – bardzo dobre spotkanie. I w pierwszej i w drugiej połowie. Cieszę się, że w przerwie, po trudnym momencie, bo dostaliśmy gola, po którym sędzia skończył mecz, ale była reakcja zespołu. Zresztą reakcja była od pierwszej minuty taka sama. Najważniejsze są trzy punkty oraz przede wszystkim realizacja planu. Nie pozwoliliśmy Wiśle rozwinąć skrzydeł. Wiedzieliśmy, że nie możemy ich wpuścić swobodnie w pole karne, bo Wisła to jest bardzo dobry zespół, który gra naprawdę świetną piłkę i cieszę się, że ten plan naprawdę zrealizowaliśmy bardzo dobrze – ocenił szkoleniowiec.
Jan Krol

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.