Mężczyzna spał na ławce na krakowskich Plantach. Po dmuchnięciu w alkomat okazało się, że ma 5,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
W świąteczną niedzielę strażnicy miejscy podjęli interwencję w sprawie mężczyzny, który w pozycji siedzącej spał na ławce na Plantach. Z jego ust wyczuwalna była woń alkoholu. Kiedy strażnicy go obudzili, mężczyzna bełkotał, miał problemy z koordynacją.
Funkcjonariusze podjęli decyzję o przewiezieniu mężczyzny do Miejskie Centrum Profilaktyki Uzależnień. Na miejscu wykonano badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkomat wyświetlił wynik 5,6 promila, a w związku z tym wezwano na miejsce pogotowie, które zabrało go do szpitala.
Patrycja Bliska

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.