Cracovia walczy o utrzymanie w Ekstraklasie, Wisła marzy, by do niej awansować. Przed krakowskimi klubami bardzo ważne spotkania.
To nie jest udana ligowa wiosna w wykonaniu Cracovii i Wisły. „Pasy” liczyły na szybkie zapewnienie sobie utrzymania, a „Biała Gwiazda” na bezpośredni awans. Żadnego z tych celów nie udało się jednak osiągnąć.
Cracovia na trzy kolejki przez zakończeniem sezonu ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Sytuację „Pasów” zdecydowanie poprawiło ostatnie zwycięstwo z Górnikiem Zabrze aż 5:0, ale krakowianie jeszcze nie mogą spać spokojnie.
– Nie zachłystujemy się, bo cel jeszcze nie został zrealizowany. Chcemy się skupić na tym, co będzie w najbliższym meczu. Przed nami jeszcze trzy spotkania i praca do wykonania – zaznacza Dawid Kroczek, trener Cracovii.
Najbliższy mecz krakowianie zagrają już dziś o godz. 20.30 we Wrocławiu, a zadanie będą mieli trudne, bo rywalem jest walczący o mistrzostwo Polski Śląsk.
Poprzeczkę wysoko zawieszoną ma również Wisła. Krakowianie nie mają już szans na bezpośredni awans, więc walczą o grę w barażach. W najbliższej kolejce o punkty nie będzie im jednak łatwo, ponieważ na Reymonta przyjeżdża lider Lechia Gdańsk (mecz o godz. 17:30).
Jan Krol

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.