Szymon Sobczak nie jest już zawodnikiem Wisły, a wokół jego odejścia było sporo zamieszania. Teraz piłkarz w mediach społecznościowych opublikował pożegnalny filmik.
Sobczak w Wiśle spędził rok. Łącznie zaliczył 35 spotkań i zdobył 10 goli. Po sezonie jego umowa nie została jednak przedłużona. W klubie zapewniają, że chodziło tylko o kwestie sportowe, z kolei kibice przypuszczają, że mogło pójść o niesubordynację zawodnika.
– Szymon Sobczak nie będzie piłkarzem Wisły Kraków tylko i wyłącznie z sportowego punktu widzenia. Tak został oceniony, tak wyszło z naszych danych i z analizy, którą przeprowadziliśmy. Nie tyczy się to tylko goli i asyst, ale ogólnego pojmowania tego, jak chcemy, żeby drużyna była i wyglądała. Ja abstrahując od tego, myślę, że to była decyzja bardziej kompleksowa, niż wszystkim się wydaje – podkreślał Jarosław Królewski, prezes Wisły.
Z kolei zawodnik opublikował w internecie oświadczenie:
„Drodzy kibice. Należy się Wam parę słów w momencie, którym się znaleźliśmy. Na spotkaniu posezonowym z prezesem klubu dotyczącym mojej przyszłości, które odbyło się kilka dni temu, zdecydowałem się przedstawić swój punkt widzenia obecnej sytuacji w zgodności z zasadami, którymi zawsze się kieruje. Niewygodny dla wielu, także dla mnie przyjmując ewentualne odmienne poglądy i konsekwencje zakładające brak naszego porozumienia, ale w mojej ocenie jedyny racjonalny dla Wisły Kraków, która kolejny sezon zagra w tej samej lidze. Bez względu na to czy dzisiaj znaleźliśmy wspólny cel czy też nie, był to dla mnie najważniejszy rok w dotychczasowej karierze. Dziękuję drużynie, wszystkim pracownikom klubu i Wam za wsparcie. Misja niekompletna. Do zobaczenia” – napisał Sobczak.
Teraz napastnik postanowił pożegnać się z kibicami nagraniem, które podpisał: „To była przyjemność”. Możecie je obejrzeć TUTAJ.
Michał Lop
Oto plan Hutnika Kraków na zaatakowanie zaplecza Ekstraklasy

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.