Czy przejazd autobusów przez Rondo Grunwaldzkie w końcu się poprawi? Jak ustaliła redakcja krknews.pl, dziś – 16 stycznia – temat organizacji ruchu w tym newralgicznym miejscu ma być omawiany na posiedzeniu zespołu ds. bezpieczeństwa i organizacji ruchu. Chodzi o projekt zmian, które mają usprawnić przejazd komunikacji miejskiej przez jedno z najbardziej obciążonych rond w Krakowie.
Śluza autobusowa blokowana przez taksówki
Problem znany jest od miesięcy. Od strony Ronda Matecznego znajduje się śluza autobusowa, która w praktyce bywa regularnie zajmowana przez taksówki. Efekt? Autobusy, zamiast korzystać z dedykowanego pasa, stoją w kolejce za samochodami i muszą czekać nawet kilka cykli świateł, co generuje opóźnienia i dezorganizuje rozkłady jazdy.
Często zdążają się w tym miejscu sytuacje w których autobus stoi za kilkunastoma taksówkami, mimo że śluza została zaprojektowana właśnie po to, by umożliwić szybki i płynny przejazd komunikacji zbiorowej.
Przepisy są, problem pozostaje
Co istotne, już dziś zjazd za rondem w stronę Jubilatu prawym pasem jest formalnie dopuszczony wyłącznie dla autobusów komunikacji miejskiej. Obowiązuje tam nakaz jazdy lewym pasem z tabliczką „nie dotyczy KMK”, co oznacza, że inne pojazdy – w tym taksówki – i tak nie mogą przepisowo kontynuować jazdy tym fragmentem trasy. Mimo to w praktyce korzystają ze śluzy, skutecznie blokując autobusy.
Kluczowy węzeł na mapie Krakowa
Rondo Grunwaldzkie to jeden z najważniejszych węzłów przesiadkowych w mieście. Krzyżują się tu liczne linie autobusowe, a sam ciąg komunikacyjny należy do najbardziej obciążonych w Krakowie. Dodatkowym problemem są krótkie czasy zielonego światła, które sprawiają, że każda blokada szybko powoduje narastanie zatorów.
Zdaniem ekspertów i pasażerów przepustowość śluzy autobusowej w tym miejscu jest zbyt mała, by mogła obsługiwać inne pojazdy niż autobusy. W efekcie rozwiązanie, które miało przyspieszać transport publiczny, działa odwrotnie – spowalnia go.
Projekt zmian na stole urzędników
Jak wynika z informacji przekazanych redakcji, dziś sprawa ma trafić pod obrady zespołu ds. bezpieczeństwa i organizacji ruchu. Jednym z rozważanych rozwiązań jest pozostawienie śluzy wyłącznie do użytku autobusów, bez wyjątków dla innych pojazdów.
– Tak jak samochody nie są dopuszczone na pasy tramwajowo-autobusowe czy do dolnego poziomu Ronda Mogilskiego, tak i śluza na Rondzie Grunwaldzkim powinna służyć przede wszystkim komunikacji zbiorowej – podkreślają zwolennicy zmian.
Decyzje urzędników mogą mieć realny wpływ na punktualność autobusów i komfort tysięcy pasażerów dziennie. Jeśli projekt zostanie zaakceptowany, Rondo Grunwaldzkie ma szansę wreszcie zacząć działać zgodnie z założeniami – szybciej dla autobusów, sprawniej dla całego miasta.
(AI)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.