Ta impreza była tak głośna, że sąsiedzi wezwali policję. Kiedy pojawili się mundurowi, jeden z uczestników domówki na bosaka uciekał przez okna. Na darmo – został złapany, a teraz ma duże kłopoty. Policja znalazła przy 18-latku i jego 28-letnim koledze narkotyki, do tego młodszy z mężczyzn miał cudzą kartę płatniczą i dwa przedmioty przypominające broń.
Do głośnej imprezy domowej doszło 18 kwietnia 2026 roku w jednej z kamienic w Śródmieściu. Impreza była na tyle uciążliwa dla sąsiadów, że wezwali policję. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji I w Krakowie.
Po dotarciu pod wskazany adres policjanci już na klatce schodowej usłyszeli hałasy oraz poczuli silną woń narkotyków, która „doprowadziła ich” wprost pod drzwi mieszkania. Kiedy weszli do środka, poinformowali właściciela mieszkania o powodach swojej wizyty oraz wylegitymowali 28-latka. W trakcie czynności usłyszeli podejrzane odgłosy dobiegające z sąsiedniego pokoju i kiedy weszli do tego pomieszczenia zobaczyli młodego mężczyznę, który boso wyskoczył przez okno i uciekał przez ogród.
Policjanci natychmiast ruszyli za nim, a następnie złapali i wylegitymowali uciekiniera. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Krakowa, a w należącej do niego kurtce, plecaku i saszetce funkcjonariusze znaleźli niedozwolone substancje oraz cudzą kartę płatniczą. Na miejsce interwencji skierowano przewodnika psa służbowego i „Tiarę” – czworonoga specjalizującego się w oznaczaniu narkotyków. Tiara sprawdziła mieszkanie oraz pobliski ogród, gdzie odnalazła kolejne woreczki, które zgubił 18-latek w tracie ucieczki przed policjantami.
Policjanci wylegitymowali uczestników imprezy oraz sprawdzili mieszkanie, znaleźli również dwa przedmioty przypominające broń, które zostały zabezpieczone i będą przekazane do dalszej analizy balistycznej. Do ich posiadania przyznał się 18-latek. Funkcjonariusze ujawnili również dodatkowe zawiniątko z narkotykami, które należało do 28-letniego właściciela mieszkania.
Wszyscy uczestnicy imprezy zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej jednostki, gdzie funkcjonariusze przeprowadzili dalsze czynności z ich udziałem. Policjanci zważyli i przebadali przy pomocy testera narkotykowego zabezpieczone substancje, jak się okazało się, 18-latek posiadał prawie 100 gramów mefedronu oraz niemal 160 gramów marihuany. Badanie testerem wykazało, że jego starszy kolega posiadał przy sobie marihuanę. Finalnie, zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów dwóm mężczyznom-28-latkowi za posiadania środków odurzających oraz 18-latkowi za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz przywłaszczenie cudzego dokumentu. Pozostała trójka po czynnościach została zwolniona.
Decyzją Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście- Zachód wobec 18-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za przywłaszczenie cudzego dokumentu Kodeks Karny przewiduje kare do 2 lat więzienia. Posiadanie narkotyków zagrożone jest karą 2 letniego pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie znacznych ilości środków odurzających lub substancji psychoaktywnych można spędzić „za kratkami” nawet 10 lat.



