Niedziela w Krakowie będzie świętem kibiców Wisły. Tego dnia „Biała Gwiazda” zagra ostatnie spotkanie w I lidze i będzie fetowała awans do Ekstraklasy.
Bilety na niedzielny mecz z Pogonią Siedlce rozeszły się błyskawicznie, a to oznacza, że na stadionie będzie 33 tys. widzów. Będą oni świadkami niecodziennego zdarzenie, bo na murawie stadionu wystąp… Mała Armia Janosika.
„W niedzielę zagramy na stadionie Wisła Kraków przed i w trakcie meczu, by kibice mogli trochę przy naszej muzyce poświętować awans do Ekstraklasy. Tak jeszcze nie graliśmy! Dziękujemy za zaproszenie Wisła Kraków i widzimy się na murawie! My też coś pogramy! A co tam! do zobaczenia” – napisał zespół.
Ale to nie koniec, bo na murawie kibice posłuchają też Kamila Bednarka oraz Tomasza Organka.
Z kolei wspólne świętowanie na Rynku rozpocznie się ok. 2 godziny po meczu. „Feta odbędzie się pod Sukiennicami od strony pomnika Adama Mickiewicza, a rozpocznie się w momencie przyjazdu na Rynek autokaru z drużyną, czyli ok. 2 godziny po zakończeniu spotkania. Prosimy o zachowanie wszelkich środków ostrożności, porządku oraz nieodpalanie środków pirotechnicznych” – podaje klub.
Ale ciekawie będzie także przed meczem, bo dokładnie 90 lat po historycznym zwycięstwie Wisły Kraków nad Chelsea Londyn kibice ponownie będą mogli zobaczyć spotkanie w klimacie przedwojennego futbolu. O godzinie 12 na boisku treningowym TS Wisła Kraków przy ul. Reymonta 22 drużyna Wisły Retro zmierzy się z True Blues Poland, oficjalnym fanklubem Chelsea.



