Na Zakrzówku pojawia się nowe koła ratunkowe. Jak zapewnia magistrat, będą one dostępne przez całą dobę przez cały rok, także zimą, nie tylko w sezonie kąpielowym.
W ostatni weekend Krakowianie tłumnie nawiedzili Zakrzówek i korzystali z kąpieliska, choć oficjalnie nowy sezon na kąpielisku w Parku Zakrzówek rozpocznie się dopiero za tydzień, 1 czerwca. Od tego dnia o bezpieczeństwo osób korzystających z uroków krakowskiego akwenu tradycyjnie będą dbać ratownicy wodni. W tym roku ich pracę wspomogą nowe koła ratunkowe, które zabezpieczą cały teren także po godzinach otwarcia kąpieliska.
„Wsłuchując się w głos mieszkańców Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie doposażył obiekt w trzy nowe całoroczne koła ratunkowe. Ich pojawienie się na Zakrzówku ma znaczenie dla bezpieczeństwa, zwłaszcza wieczorami i nocą, gdy ratownicy kończą już swoją służbę” – informuje Urząd Miasta. Urzędnicy podkreślają, że dzięki rozmieszczeniu kół na terenie Zakrzówka, pomoc będzie mogła nadejść znacznie szybciej. Dwa koła zostały zamontowane przy kąpielisku, a trzecie pojawi się w pobliżu Centrum Sportów Wodnych. W sytuacji zagrożenia życia poza godzinami otwarcia kąpieliska, każdy świadek zdarzenia, nawet osoba nieumiejąca pływać, będzie w stanie natychmiast i bezpiecznie pomóc tonącemu przed przyjazdem służb ratunkowych.
Nowe zestawy zostaną umieszczone na specjalnych słupkach w ochronnych kasetach, co zapewni ich widoczność i zabezpieczy przed warunkami atmosferycznymi. Wybrany sprzęt to koła Saffin o wadze 2,5 kg i średnicy 72 cm, posiadające certyfikaty SOLAS/MED. Różnią się one od dawnych kół wykonanych ze styropianu czy korka obszytego płótnem, które łatwo się niszczyły. Obecne są zrobione z trwałego tworzywa sztucznego (polietylenu), które nie pęknie w przypadku uderzenia o twarde skały Zakrzówka i nie zniszczy się od wilgoci. Ich środek wypełnia specjalna pianka – dzięki niej sprzęt nie nasiąka wodą i zawsze utrzymuje człowieka na powierzchni. Koła posiadają specjalne taśmy odblaskowe, które bardzo dobrze odbijają światło latarek podczas akcji ratunkowej po zmroku. Wewnątrz konstrukcji zamontowano również zasobniki z 30-metrową, nietonącą liną, która rozwija się automatycznie i bez plątania podczas rzutu, ułatwiając przyciągnięcie poszkodowanego do brzegu.



