Abp Marek Jędraszewski podczas mszy św. w Bazylice św. Floriana w ramach obchodów Bożego Ciała mówił o męczennikach i miejscach świętych, nawiązując także do XXI w. – Tworzy się w nas jakąś antykulturę, odrzucającą Boga, a w konsekwencji deptającą największe świętości – wyjaśnił.
Arcybiskup senior mówił o śmierci tuż przed narodzinami, 29 października 2024 roku.
– Prokurator uznał, że nie ma tutaj znamion żadnego czynu przestępczego – przypomniał, zwracając uwagę, że ginekolog, która dokonała aborcji została przez czytelników jednej z gazet uznana „Człowiekiem Roku 2026”. – Aprobata morderców dzieli – ocenił.
Jędraszewski przywołał również historię śmierci jednego z bliźniąt, których matka przyznała, że jest przygotowana jedynie na wychowanie jednego z dzieci. – Przerażająca kultura śmierci. Przerażające lekceważenie świętości życia, u samych początków – podkreślił abp Marek Jędraszewski.
Metropolita krakowski senior podał również dane, według których w 2020 roku, podczas czarnych marszy, policja odnotowała 22 wtargnięcia na Msze Święte i 79 uszkodzeń budynków sakralnych, a także dewastację kilku pomników św. Jana Pawła II. Podkreślił, że nikt ze sprawców nie stanął przed sądem. Zwrócił natomiast uwagę, że niedawno skazano człowieka, który stanął w obronie kościoła św. Krzyża w Warszawie.
– Uderza się w największe świętości. Uderza się w życie, które jest największym skarbem, jaki daje nam Bóg. Uderza się w święte miejsca, gdzie przychodzą ludzie by spotkać się z Bogiem. I to znajduje aprobatę ze strony tych, którzy powinni dbać o właściwy porządek życia w naszej Ojczyźnie – przyznał abp Marek Jędraszewski.
ML, Diecezja.pl



