Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 16 czerwca 2026
Czytanie ~2 min
Miasto · 16 czerwca 2026 · 2 min czytania

Michał Drewnicki chce likwidacji Strefy Czystego Transportu. „Trzeba dać mieszkańcom wybór”

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 16.06.2026 Lokalizacja: Kraków

Michał Drewnicki, radny Miasta Krakowa i kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa, podczas konferencji prasowej odniósł się do przyszłości Strefy Czystego Transportu. Polityk zapowiedział, że jego stanowisko w tej sprawie jest jednoznaczne: SCT powinna zostać zlikwidowana, jeżeli Kraków spełnia wymagane normy jakości powietrza.

„Koniec polityki zakazów i nakazów”

Drewnicki przekonywał, że władze miasta powinny odejść od rozwiązań opartych na ograniczeniach i administracyjnych nakazach. Jego zdaniem mieszkańcy powinni mieć większy wpływ na decyzje dotyczące codziennego funkcjonowania w mieście.

– Władza musi wreszcie skończyć z polityką zakazów i nakazów, utrudniającą ludziom życie. Zamiast tego należy dać mieszkańcom wybór – niech sami zdecydują i wybiorą – podkreślił Michał Drewnicki.

Radny zapowiedział, że opowiada się za likwidacją Strefy Czystego Transportu. Jak argumentuje, jest to możliwe, jeśli spełnione są normy dotyczące jakości powietrza. Według niego ubiegłoroczne wyniki pokazują, że takie warunki zostały spełnione.

Drewnicki uderza w kandydatkę KO

Michał Drewnicki odniósł się również do stanowiska kandydatki Koalicji Obywatelskiej w sprawie SCT. Zarzucił jej zmianę narracji w trakcie kampanii wyborczej.

– W odróżnieniu od kandydatki KO nie zmieniam zdania. Głosowałem dwa razy przeciwko strefie. Ona jej broniła, a na kampanię wyborczą nagle chce ją rewidować – stwierdził radny.

Zdaniem Drewnickiego Kraków potrzebuje nie kolejnych ograniczeń, ale realnych inwestycji w infrastrukturę. Wymienił w tym kontekście drogi, parkingi, komunikację miejską oraz trasy rowerowe.

Parkingów P+R jest za mało?

Polityk zwrócił uwagę, że mimo wprowadzanych zakazów, stref i blokad, liczba pasażerów komunikacji miejskiej w ostatnim czasie spadła. Jego zdaniem przyczyną są realne problemy systemowe: drożyzna, niewystarczający rozwój połączeń oraz brak odpowiedniej liczby parkingów.

Drewnicki wskazał, że w Krakowie funkcjonuje obecnie 10 parkingów na obrzeżach miasta, oferujących łącznie 1618 miejsc. Według niego to zdecydowanie za mało, jeśli miasto chce skutecznie zachęcać mieszkańców do przesiadki na transport publiczny.

– Władza powinna zachęcać do dobrych rzeczy poprzez inwestowanie w drogi, parkingi, komunikację miejską i drogi rowerowe, tak by wspierać ludzi w dobrym, a nie nakazywać czy zakazywać – podsumował Michał Drewnicki.

Grzegorz Górski 

Reklama