Szybkie fakty

Kategoria Inwestycje
Data 22 czerwca 2026
Czytanie ~3 min
Tematy Tramwaj Azory - Cichy Kącik petycja, tramwaj Azory – Cichy Kącik
Inwestycje · 22 czerwca 2026 · 3 min czytania

Tramwaj Azory – Cichy Kącik ponownie na stole. Mieszkańcy składają petycję

Autor: Małgorzata Armada Aktualizacja: 22.06.2026 Lokalizacja: Kraków

Każdy większy remont w rejonie Teatru Bagatela ponownie pokazuje, jak bardzo Bronowice i północno-zachodni Kraków są uzależnione od jednego ciągu tramwajowego. W odpowiedzi mieszkańcy uruchomili petycję w sprawie budowy nowej linii Azory – Cichy Kącik, która miałaby poprowadzić tramwaj wzdłuż ul. Piastowskiej.

Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją

W Krakowie ruszyła petycja popierająca budowę linii tramwajowej Azory – Cichy Kącik. Jej autorzy przekonują, że inwestycja może znacząco poprawić funkcjonowanie komunikacji miejskiej w północno-zachodniej części miasta. Dokument został skierowany do prezydenta Krakowa oraz Rady Miasta Krakowa.

Zdaniem inicjatorów tramwaj biegnący wzdłuż ul. Piastowskiej stanowiłby alternatywną drogę dojazdu do Bronowic. Obecnie dzielnica jest obsługiwana przede wszystkim przez ciąg tramwajowy prowadzący ul. Królewską do Teatru Bagatela. Każdy większy remont lub awaria oznaczają poważne utrudnienia dla pasażerów korzystających z komunikacji szynowej.

Wskazują na remont Bagateli

Autorzy petycji zwracają uwagę, że trwający remont węzła tramwajowego przy Teatrze Bagatela po raz kolejny w ostatnich latach doprowadził do wyłączenia ruchu tramwajowego do Bronowic. W ich ocenie pokazuje to słabość obecnego układu sieci. Podkreślają, że tramwaje odpowiadają za około 60 proc. przewozów pasażerskich w krakowskiej komunikacji miejskiej. Ich zdaniem rozbudowa sieci o nowe połączenia poprawiłaby jej niezawodność i zwiększyła odporność na awarie oraz czasowe wyłączenia infrastruktury.

Nie tylko Bronowice. W grę wchodzą także Azory i Górka Narodowa

Według zwolenników inwestycji nowa trasa miałaby znaczenie nie tylko dla mieszkańców Bronowic. Linia zapewniłaby także lepszą obsługę komunikacyjną rejonu Miasteczka Studenckiego AGH, gdzie znajdują się akademiki, obiekty uczelni, biurowce i infrastruktura sportowa.
W ich ocenie bez nowego korytarza transportowego trudno będzie w przyszłości zapewnić odpowiednią ofertę przewozową dla mieszkańców Azorów, Górki Narodowej, a docelowo także Bronowic Wielkich.

Projekt wraca do dyskusji po latach

Sama idea budowy tramwaju między Azorami a Cichym Kącikiem nie jest nowa. Miasto rozpoczęło prace nad inwestycją już kilka lat temu. W 2021 roku Zarząd Inwestycji Miejskich podpisał umowę na przygotowanie wielowariantowej koncepcji nowej linii wraz z uzyskaniem decyzji środowiskowej.

Założeniem było opracowanie kilku możliwych przebiegów trasy oraz analiza ich wpływu na otoczenie. Punktem wyjścia był wariant prowadzący wzdłuż ulic Weissa, Głowackiego i Piastowskiej, jednak projektanci mieli przeanalizować również inne rozwiązania.
Prace nad analizą wariantów były w kolejnych latach kontynuowane w ramach miejskich dokumentów planistycznych, jednak ostateczny kształt trasy oraz wybór preferowanego przebiegu nadal pozostają przedmiotem analiz.

Inwestycja budzi emocje

Choć część mieszkańców popiera budowę nowego torowiska, inwestycja od początku wzbudza także kontrowersje. Najwięcej emocji dotyczy przebiegu linii wzdłuż ul. Piastowskiej oraz jej wpływu na okoliczną zieleń i zabudowę.

Co ciekawe, sami autorzy petycji podkreślają, że ewentualna realizacja inwestycji powinna zostać poprzedzona przygotowaniem rozwiązań ograniczających hałas i drgania oraz maksymalnie chroniących istniejące drzewa. W ich ocenie rozwój komunikacji tramwajowej nie powinien odbywać się kosztem jakości życia mieszkańców sąsiadujących z planowaną trasą.

Miasto analizuje także inne warianty

Choć autorzy petycji opowiadają się za budową tramwaju wzdłuż ul. Piastowskiej, nie jest przesądzone, że właśnie ten wariant zostanie ostatecznie zrealizowany. W dyskusjach dotyczących rozwoju sieci tramwajowej w Krakowie pojawia się również koncepcja poprowadzenia trasy przez al. Kijowską, ul. Wrocławską i ul. Wybickiego.

Zwolennicy różnych rozwiązań wskazują, że mogłyby one lepiej wpisywać się w przyszły układ transportowy miasta, uwzględniający również planowaną budowę metra.

Ostateczne decyzje dotyczące przebiegu nowej linii nie zostały jeszcze podjęte. Przed miastem pozostają analizy techniczne, środowiskowe i transportowe, które mają pomóc wskazać wariant najlepiej odpowiadający potrzebom mieszkańców oraz możliwościom przestrzennym Krakowa.

Reklama