Oddana do okna życia Abi, na początku była wystraszona i zestresowana, ale dziś już zachowuje się zupełnie inaczej. I czeka na dom.
Sympatyczny psiak z coraz większą pewnością siebie podchodzi do ludzi i czerpie radość z głaskania.
– Na zdjęciach widzicie, że ma na sobie kubraczek, a to dlatego, że kilka dni temu przeszła zabieg sterylizacji i usunięcia przepukliny. Byłoby cudownie gdyby wreszcie znalazła kochający dom. Może ktoś z Państwa podaruje jej najcudowniejszy prezent pod słońcem? Kochający dom – pisze Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.





