Kraków znalazł się poza podium „Rankingu miast przyjaznych kierowcom 2026”. W 10. edycji zestawienia przygotowanego przez Oponeo.pl i Yanosik stolica Małopolski zajęła czwarte miejsce wśród największych polskich miast. To spadek o jedną pozycję względem poprzednich lat, choć wyniki Krakowa w kilku kategoriach nadal wypadają bardzo dobrze.
W tegorocznej edycji rankingu oceniono 19 największych polskich miast, podzielonych na dwie grupy – powyżej i poniżej 300 tys. mieszkańców. O końcowej klasyfikacji zdecydowały wyniki w siedmiu kategoriach związanych z codziennym funkcjonowaniem kierowców.
Wśród miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców po raz drugi z rzędu zwyciężyła Bydgoszcz. Drugie miejsce ponownie przypadło Lublinowi, natomiast na trzeciej pozycji znalazł się Szczecin.
Kraków zajął czwarte miejsce, przegrywając zaledwie niewielką liczbą punktów z miejscem na podium. Za nim uplasowały się ex aequo Gdańsk i Wrocław, a stawkę zamknęły Łódź i Poznań.
Dla Krakowa oznacza to utratę miejsca w czołowej trójce, na której miasto znajdowało się nieprzerwanie od 2023 roku.
W czym Kraków wypada dobrze?
Czwarte miejsce nie oznacza jednak, że kierowcy w Krakowie mają szczególnie wiele powodów do narzekania. Miasto dobrze poradziło sobie przede wszystkim w kategoriach związanych z kosztami utrzymania samochodu.
Na korzyść Krakowa przemawiają m.in. średnie ceny paliw, stawki ubezpieczenia OC oraz koszty wymiany opon. Całkiem dobrze oceniono również kwestie związane z parkowaniem, w tym ofertę Park N Go oraz dostępne abonamenty w Strefie Płatnego Parkowania.
Są jednak również słabsze strony. Kierowców mogą szczególnie irytować wysokie stawki godzinowe za parkowanie, a także długi czas obowiązywania płatnej strefy. Problemem pozostają również niskie średnie prędkości jazdy, które pokazują, że sprawne przemieszczanie się po mieście nadal stanowi wyzwanie.



