Krakowska scena polityczna widziała już niemal wszystko. Od gorących debat o strefach czystego transportu po spory o przebudowę dróg. Jednak formy protestu, jakie w mediach społecznościowych obiecuje mieszkańcom Marianna Schreiber, wprowadzają do lokalnej debaty zupełnie nową definicję słowa „performance”. Była kandydatka na urząd prezydenta Krakowa tym razem obiecała, że jeżeli cena paliw na Orlenie przekroczy 10 zł, to przykuje się dystrybutora na znak protestu.
W najnowszym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych celebrytka i polityczka wzięła na celownik rosnące koszty życia i ceny paliw. „Jak benzyna dojdzie do 10 zł za litr na Orlenie, to przypinam się do dystrybutora i blokuję stację benzynową” – zapowiada Schreiber, która jeszcze kilka tygodni temu deklarowała chęć walki o fotel Prezydenta Krakowa.
Co ciekawe, to nie jedyna zapowiedź „protestu” w wykonaniu działaczki. Niedawno aktywistka groziła podobnymi krokami w kontekście lokalnych wyborów. Zapowiadała wówczas, że jeśli w wyścigu o krakowską prezydenturę wygra Monika Piątkowska (przed którą druga tura głosowania już za dwa tygodnie), odbiorcy będą mogli zobaczyć ją przywiązaną do Smoka Wawelskiego u stóp Wzgórza Wawelskiego.
Mieszkańcom pozostaje obserwować zarówno wykresy na stacjach paliw, jak i wyniki nadchodzących wyborów. Przypomnijmy, Marianna Schreiber to polska celebrytka i aktywistka. Prywatnie przez lata związana była z politykiem Rozwoju Plus Łukaszem Schreiberem. Na przestrzeni lat angażowała się w różnorodne inicjatywy medialne i polityczne, a obecnie rozwija swoją rozpoznawalność głównie w mediach społecznościowych.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.