W chwili, gdy stosunki między Polską a Izraelem są napięte niemal do granic możliwości, w internecie pojawił się film, który w piękny sposób opowiada o niemieckim obozie KL Plaszow. To historia, którą powinien znać każdy krakowianin.
Niemiecki obóz KL Plaszów początkowo funkcjonował jako obóz pracy, później został przemieniony w obóz koncentracyjny. W trakcie II wojny światowej zginęło tutaj kilka tysięcy osób.
Miejsca egzekucji otrzymały nietypowe nazwy – hujowa górka i cipowy dołek. Z filmu można dowiedzieć się, skąd wzięła się ta pierwsza nazwa.
Pomysł scenariusz i realizacja filmu to dzieło Adriana Łapczyńskiego. Operatorem drona był Rafał Chmielarski. Film powstał dzięki uprzejmości Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.
(wm)
fot. Youtube.com



