Ta okładka odbiła się szerokim echem. Niektórzy mówią, że jest przaśna, mało kreatywna i nie pasuje do magazynu o takiej renomie. Inni twierdzą, że jest w porządku i że nie ma się czego czepiać.
Jedno jest jednak pewne – wypełnia główną zasadę show biznesu, czyli „Nie ważne jak, ważne, żeby mówili”.
Ktoś mówił o przekrzywionym kadrze, złe dobranych proporcjach itd., ale faktem jest, że pierwszy numer polskiego wydania słynnego „Vogue” wygląda tak:
https://www.facebook.com/VoguePolska/photos/a.1692493134127565.1073741828.1608898765820336/1731892010187677/?type=3&theater
Ładną odpowiedź przygotowała Akademia Górniczo-Hutnicza, która jest pewna, że pierwsza wersja okładki powstała…
Sami zobaczcie:
https://www.facebook.com/AGH.Krakow/photos/a.419738800661.194646.239574985661/10155379906725662/?type=3&theater
„Tak podobno miała wyglądać okładka pierwszego numeru Vogue Polska, ale ostatecznie wybrano Warszawę” – podpisano zdjęcie.
W odpowiedzi na tę wersję powstała jeszcze jedna krakowska wariacja, być może jeszcze bardziej trafiona
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1438299412958917&set=p.1438299412958917&type=3&theater
A Wy gdzieś jeszcze widzieliście te dwie piękne panie?
dn
zdjęcie tytułowe / fot. screen z Facebooka

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.